fot. DreamHack/Jussi Jaaskelainen

AcilioN i tenzki oficjalnie formują MANS NOT HOT

O MANS NOT HOT zrobiło się głośno kilkanaście dni temu, gdy teoretycznie anonimowa drużyna dotarła aż do półfinału zamkniętych eliminacji do DreamHack ASTRO Open Winter 2017. Dlaczego „teoretycznie anonimowa”? W jej składzie znajdziemy bowiem kilku uznanych już na światowej scenie graczy, którzy ostatnio pozostawali jednak bezrobotni.

Tak dobry wynik w walce o wyjazd do Jönköping sprawił, że cała zaangażowana piątka postanowiła pozostać razem jako oficjalny już miks. Najbardziej rozpoznawalnymi zawodnikami są oczywiście Asger „AcilioN” Larsen i Jesper „tenzki” Mikalski, których mogliśmy w tym roku oglądać w barwach Teamu Dignitas. Do wyżej wspomnianej dwójki dołączył także Nemanja „nexa” Isaković, czyli były członek Renegades. Dwa ostatnie miejsca przypadły natomiast w udziale dwójce Litwinów z 1337HUANIA – Rokasowi „EspiranTo” Milasauskasowi i Nikolajowi „kalince” Rysakovowi.

Jesteśmy bardzo szczęśliwi, gdyż możemy oficjalnie ogłosić, że razem zdecydowaliśmy się stworzyć nową drużynę – przyznała ekipa MANS NOT HOT w oświadczeniu przygotowanym dla serwisu HLTV. – Od dwóch tygodni trenujemy już razem i przez ten czas zdołaliśmy naprawdę wiele poprawić. Każdy z nas czuje się bardzo zmotywowany i jest gotowy, by zaprezentować pełnię swojego potencjału. Jesteśmy pewni, że w najbliższym czasie uda nam się wspiąć na wyższe pozycje w rankingu i w końcu zobaczycie nas wśród czołowej trzydziestki. Teraz rozpoczynamy natomiast poszukiwania organizacji, którą moglibyśmy reprezentować – zakończyła.

Skład MANS NOT HOT prezentuje się następująco:

  • Asger „AcilioN” Larsen
  • Jesper „tenzki” Plougmann
  • Nemanja „nexa” Isaković
  • Rokas „EspiranTo” Milasauskas
  • Nikolaj „kalinka” Rysakov
Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

neqs: Odrzuceni zawodnicy również otrzymują od nas kontrakty i wsparcie

W trakcie weekendowych finałów akademii PRIDE udało nam się zadać kilka pytań właścicielowi organizacji, Piotrowi "neqsowi" Lipskiemu. Opowiedział nam...