H2What? - rozstanie H2K z trzema zawodnikami
fot. youtube.com

Odoamne i Febiven również poza H2k-Gaming

Nie tylko Marcin „Jankos” Jankowski oraz Neil „Pr0lly” Hammad pożegnali się z H2k-Gaming. Dzisiaj wieczorem organizacja ogłosiła rozstanie z dwoma kolejnymi zawodnikami pierwszego składu. Mowa o Andreiu „Odoamne” Pascu oraz Fabianie „Febivenie” Diepstratenie. Z okazji odejścia trójki zawodników H2K opublikowało specjalny, pożegnalny odcinek „H2What?”, w którym pokrótce przedstawiła historię graczy od momentu ich dołączenia do drużyny.

Jako pierwszy z formacją rozstał się nasz rodak. Kilka godzin przed publikacją powyższego wideo Jankos wyznał, że nie będzie przedłużał kontraktu z H2K i rozpoczął poszukiwania nowej drużyny. Dwaj pozostali choć ogłosili status wolnych agentów.

Odoamne może pochwalić się najdłuższym stażem w brytyjskiej organizacji spośród zawodników grających pod jej banderą w sezonie 2017. Rumun dołączył razem z Febivenem do drużyny w czerwcu 2014 roku, kiedy grała ona w Challenger Series EU. Gdy tego samego roku H2K wywalczyło sobie awans do EU LCS, Holendrem zainteresowało się Fnatic, zaś Odoamne pozostał wierny organizacji po dziś dzień. Febiven po dwuletniej przygodzie w barwach byłych królów Europy wrócił do H2K na początku tegorocznego sezonu. Choć wyniki formacji były obiecujące, nie udało jej się zdobyć mistrzostwa Europy ani zakwalifikować na Worlds 2017.

Pożegnanie trójki zawodników postawiło duży znak zapytania odnośnie przyszłości dwójki pozostałych graczy – Sina „Nucleara” Jeong-hyeona oraz Choia „Cheia” Sun-ho. Mimo iż kontrakty wszystkich zawodników dobiegły końca wraz z dniem wczorajszym, to organizacja nie potwierdziła przedłużenia umów z duetem z dolnej linii. Jaka więc przyszłość czeka obydwu Koreańczyków? Na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Tagi: , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Rozlosowano grupy DreamHack ASTRO Open Winter 2017

Przed nami ostatni tegoroczny przystanek serii DreamHack ASTRO Open. Już w pierwszych dniach grudnia w Szwecji zobaczymy w akcji osiem formacji z Euro...