Team SoloMid
fot. Riot Games

NA LCS: TSM i Liquid o krok od awansu do play-offów; CLG musi liczyć na cud

Walka o play-offy wiosennej rundy NA LCS 2018 wciąż trwa. Sytuacja w tabeli rozgrywek nie zmieniła się po meczach przedostatniej kolejki i o ostatnie dwa miejsca w fazie pucharowej wciąż walczą trzy formacje, czyli Team SoloMid, Team Liquid oraz Counter Logic Gaming. Jednakże w celu uzyskania awansu ostatnia z wymienionych ekip będzie musiała zwyciężyć pozostałe dwa spotkania oraz liczyć na to, że zarówno TSM, jak i Liquid przegrają oba starcia.

Wyniki drugiego dnia przedostatniej kolejki NA LCS 2018 Spring Split:

Niedziela, 11 marca
20:00 Echo Fox 0:1 Counter Logic Gaming Bo1
21:00 FlyQuest 1:0 Golden Guardians Bo1
22:00 Clutch Gaming 0:1 Team Liquid Bo1
23:00 Team SoloMid 1:0 Cloud9 Bo1
Poniedziałek, 12 marca
00:00 OpTic Gaming 0:1 100 Thieves Bo1

Counter Logic Gaming doskonale przygotowało się do swojego pojedynku z Echo Fox. Podopieczni Zikza fantastycznie rozegrali pierwsze kilkanaście minut potyczki, błyskawicznie reagując na wszelką agresję ze strony Echo Fox oraz wyprowadzając naprawdę druzgocące ataki w kierunku swoich oponentów. Chwilę po pojawieniu się Nashora na Summoner’s Rift, CLG od razu zminimalizowało ryzyko i zabrało fioletowe wzmocnienie. Później oglądaliśmy kapitalne wykorzystanie Sztandaru dowódcy i rozpadające się struktury Echo Fox.

Następnie na arenie w Los Angeles pojawiły się dwie formacje, które o play-offach mogą już tylko pomarzyć, czyli FlyQuest oraz Golden Guardians. Pierwsze kilka minut rozgrywki zdecydowanie należało do Golden Guardians, lecz z każdą kolejną FlyQuest coraz lepiej sobie radziło. Ostatecznie GGS utraciło kontrolę na mapie na dobre i nie było w stanie odpowiedzieć na ruchy swoich rywali. FlyQuest męczyło się ponad 40 minut, ale koniec końców zgarnęło kolejne punkty ligowe.

Później zobaczyliśmy batalię Teamu Liquid z Clutch Gaming. Dla obu formacji zwycięstwo w tym meczu było niesamowicie ważne, ale końcowym triumfem cieszyło się Liquid. W początkowej fazie potyczki obie drużyny szły łeb w łeb pod względem zdobytego złota, lecz to Doublelift i jego kompani zgarnęli wszystkie trzy Górskie Smoki oraz Barona Nashora, przez co z łatwością niszczyli kolejne budowle. Clutch Gaming zdecydowało się postawić wszystko na jedną kartę i podjąć następnego Nashora, co na dobre pogrzebało ich szanse na wygraną.

Wyrównany początek ujrzeliśmy także w pojedynku Teamu SoloMid z Cloud9. Znakomicie grający Syndrą Bjergsen otworzył jednak okno możliwości dla swojej ekipy, kiedy zgładził Svenskerena na górnej alejce. Jego ekipa błyskawicznie zabiła Barona, w wyniku czego C9 musiało bezradnie patrzeć na upadający inhibitor na dolnej alejce. Kilka minut później dżungler Cloud9 znów został wyłapany, co raz jeszcze umożliwiło TSM-owi zgarnięcie Nashora. Podopieczni Reapereda nie byli w stanie utrzymać swojej bazy przy życiu i ulegli w 38. minucie.

Na koniec 100 Thieves zmasakrowało OpTic Gaming, rozbijając ich w zaledwie 27 minut. Zig i jego koledzy zdołali zgarnąć zaledwie dwa zabójstwa, z czego jedno wpadło na ich konto tylko dlatego, że Meteos wskoczył pod ich fontannę. OpTic niedomagało w każdym aspekcie gry i ewidentnie nie miało pomysłu na to starcie.

Aktualna tabela rozgrywek:

# Drużyna M W P % wygranych
1. Cloud9 16 11 5 69%
2. Echo Fox 16 11 5 69%
3. Clutch Gaming 16 10 6 63%
4. 100 Thieves 16 10 6 63%
5. Team Liquid 16 9 7 56%
5. Team SoloMid 16 9 7 56%
7. Counter Logic Gaming 16 7 9 44%
8. FlyQuest 16 5 11 31%
9. OpTic Gaming 16 4 12 25%
10. Golden Guardians 16 4 12 25%

Więcej dokładnych informacji na temat północnoamerykańskich rozgrywek takich jak dotychczasowe wyniki spotkań, aktualna tabela rozgrywek oraz harmonogram dziewiątej kolejki znajdziecie w naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

xQc poza Dallas Fuel

Potwierdziły się plotki, które pojawiały się od pewnego czasu. Felix "xQc" Lengyel zakończył swoją przygodę z drużyną występującą w Overwatch League,...