fot. ESL/Viola Schuldner

MICHU: Gra w Virtus.pro to spełnienie moich marzeń

Dziś oficjalnie poinformowano, że Michał „MICHU” Müller definitywnie dołącza do Virtus.pro. Tym samym dobiegł końca niemal dwumiesięczny okres wypożyczenia, podczas którego 21-latek wystąpił wraz ze swoim nowym zespołem na dwóch lanach, a także rozegrał szereg spotkań online.

Dotychczas utalentowany zawodnik związany był Teamem Kinguin. W barwach tej ekipy zajmował nawet swego czasu dwunaste miejsce w prestiżowym rankingu HLTV, ale wiadomym było, że pewnego poziomu tam nie przeskoczy. Müllerowi od dawna wróżono zresztą przyszłość w drużynie Virtusów, nic zatem dziwnego, że to właśnie on zajął miejsce przesuniętego na rezerwę Wiktora „TaZa” Wojtasa. Wówczas transfer ten miał charakter tylko tymczasowy, ale teraz przed MICHEM kolejne wyzwanie – pełnoetatowa gra pod banderą VP. Sam gracz jest zresztą świadomy wagi szansy, którą otrzymał, co przyznał za pośrednictwem mediów społecznościowych:

Spełniłem swoje marzenie! Bede reprezentował barwy Virtus.pro. To dla mnie duże wyróżnienie i podsumowanie ciężkiej pracy. Dojście do tego etapu wymagało wielu godzin pracy nad sobą, treningów i przede wszystkim wiary w sukces. To zdecydowanie jedno z największych osiągnieć w mojej esportowej karierze, a zarazem możliwość dalszego rozwoju i kop motywacyjny.

Chcę dziś podziękować Team Kinguin oraz moim kolegom z tej organizacji za współpracę. Dzięki Wam nabyłem wiele doświadczenia i podniosłem swoje umiejętności. Chwile spędzone razem z Wami zapamiętam do końca życia.

Dziękuję również Wam – wszystkim ludziom, którzy mi kibicowali. Wkraczam w nowy etap swojego życia, przede mną nowe marzenia i cele. Chcę nadal się rozwijać i osiągać sukcesy z Virtus.pro. Będę Was potrzebował, trzymajcie kciuki za mnie i za moją nową drużynę.

Już jutro MICHU wraz z resztą składu Virtus.pro rozpocznie rywalizację w ramach V4 Future Sports Festival. Na węgierskiej imprezie polska formacja mierzyć się będzie m.in. z eXtatus, mousesports oraz rodzimym x-kom teamem. Przypomnijmy,. że łączna pula nagród całych zawodów to aż 500 tysięcy dolarów.

Tagi: , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Kinguin z łatwością pokonuje drużynę Maikelelego w ESEA MDL

Za Team Kinguin łatwy i przyjemny spacerek. Polska drużyna w kolejnym swoim spotkaniu w ESEA Mountain Dew League nie dała większych szans Szwedom z En...