fot. ESL

Riptorek ulega Gabinho w finale V4 Future Sports Festival

Wczoraj wieczorem zakończyły się zmagania FIFA 18 podczas V4 Future Sports Festival. Na turnieju Polskę reprezentowała czwórka graczy, z czego tylko jednemu z nich, Kamilowi „Riptorkowi” Soszyńskiemu udało się dojść do wielkiego finału. Tam niestety lepszy okazał się być Szirtesi „Gabinho” Gábor.

Po fazie grupowej, o której więcej przeczytacie w tym miejscu, Polacy byli w bardzo dobrzej sytuacji. Aż trzech z nich znajdowało się na pierwszej pozycji w swojej grupie – Riptorek, Miłosz „milosz93” Bogdanowski oraz Gracjan „elpolako” Gołębiewski. Czwarty z nich, Patryk „Koniu_94” Jakubczak zajął drugie miejsce, tracąc do Molnargabo jedynie jeden punkt.

Faza pucharowa rozpoczęła się bardzo dobrze dla zawodników reprezentujących nasz kraj na platformie PS4. Wygrane Riptorka i Milosza93 spowodowały, że zmierzyli się ze sobą w kolejnej fazie. Tam lepszy okazał się być Soszyński, wygrywając 6:2. Z drugiej strony Koniu_94 dwukrotnie uległ swoim rywalom – El Polako oraz Molnargabo, przez co odpadł z turnieju. Gołębiewski także uległ Węgrowi w finale drabinki przegranych, kończąc swoją przygodę w Budapeszcie.

Dzięki zwycięstwu z Emericksonem Milosz93 po raz kolejny spotkał się z Riptorkiem. Ponownie to ten drugi okazał się lepszy i awansował do wielkiego finału, gdzie zmierzył się z Szirtesim „Gabinho” Gáborem. Niestety, ale to Węgier pokazał się z lepszej strony i sięgnął po triumf przeciwko Polakowi (4:3, 4:2). Zgarnął tym samym 40 000 euro oraz miejsce podczas play-offów FIFA18 Global Series.

Klasyfikacja końcowa:

1. Szirtesi „Gabinho” Gábor 40 000 euro + miejsce podczas play-offów FIFA18 Global Series
2. Kamil „Riptorek” Soszyński 20 000 euro + miejsce podczas play-offów FIFA18 Global Series
3-4. Miłosz „milosz93” Bogdanowski
Molnár „Molnargabo” Gábor
 5.000 euro
Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Wiemy kto się zmierzy z Virtus.pro w wielkim finale V4!

Dosłownie przed kilkoma minutami zakończył się mecz mousesports przeciwko HellRaisers w półfinale V4 Future Sports Festival. Dzięki bardzo dobrej grze...