fot. ESL/Helena Kristiansson

Finały EPL: SK i Astralis sięgają po zwycięstwa

Na zakończenie pierwszej rundy spotkań grupowych finałów ESL Pro League Season 7 Astralis wygrało z OpTic Gaming, a SK Gaming pokonało Ninjas in Pyjamas.

SK Gaming i Ninjas in Pyjamas postanowiły przerwać serię jednostronnych spotkań. Na Inferno obie formacje od pierwszych rund szły ze sobą łeb w łeb, nie pozwalając przeciwnikowi na zdobycie zbyt dużej przewagi. Ostatecznie, po piętnastu starciach, z prowadzenia w stosunku 8:7 mogli się cieszyć Szwedzi. Bardzo podobny przebieg miała druga część spotkania – inicjatywa raz znajdowała się w rękach SK, a raz w rękach NiP-u. Z czasem jednak coraz wyraźniej na prowadzenie wychodzili zawodnicy z Ameryki, a Szwedom życia nie ułatwiała słaba sytuacja ekonomiczna. Ci w końcówce odwrócili jednak losy spotkania i doprowadzili do dogrywki. GeT_RiGhT i spółka nie poradzili sobie w niej jednak najlepiej i to SK zwyciężyło.

Do duńskich derbów doszło na Nuke’u, a to od początku sugerowało, że faworytem będzie Astralis. Srebrni medaliści IEM Sydney 2018 nie zawiedli oczekiwań swoich fanów i dosłownie rozgromili swoich oponentów. dev1ce i spółka pojedynek zaczęli w ataku i nie mieli najmniejszych problemów ze zdobywaniem kolejnych punktów, dzięki czemu na półmetku prowadzili 13:2. Tak wysokie prowadzenie nie zwiastowało niczego dobrego dla OpTic. Zespół cajunab zdobył co prawda pistoletówkę, ale trzy kolejne rundy trafiły na konto Astralis i było już po wszystkim.

15 maja

Ćwierćfinał drabinki wygranych grupy B

20:30 SK Gaming 19:16 Ninjas in Pyjamas Inferno
20:30 OpTic Gaming 3:16 Astralis Nuke

Transmisję z finałów 7. sezonu ESL Pro League możecie śledzić w ESL.TV Polska, a aktualne informacje znajdziecie w naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Team Kinguin mouz

Team Kinguin ulega AVANGAR w eliminacjach do Adrenaline Cyber League 2018

Team Kinguin ma za sobą finał kwalifikacji do Adrenaline Cyber League 2018, w którym zmierzył się z kazasko-rosyjskim AVANGAR. Niestety, nie był to po...