FaZe Clan NiKo
fot. ESL/Helena Kristiansson

EPL: FaZe pewne udziału w play-offach, Cloud9 pozostaje w grze

Przed chwilą zakończyły się przedostatnie dzisiejsze mecze w ramach finałów 7. sezonu ESL Pro League, w których mogliśmy zobaczyć walkę o utrzymanie się w zawodach pomiędzy Cloud9 a Sharks oraz pojedynek o awans do finału górnej drabinki grupy A z FaZe Clanem i mousesports w rolach głównych.

Rozgrywka na Cache’u wybranym przez Sharks była bardzo wyrównana. Już od samego początku mogliśmy zaobserwować szybkie wymiany rund, pomiędzy dwiema ekipami, które zaowocowały wynikiem 8:7 dla Sharks na koniec pierwszej połówki. Cloud9 nie zamierzało jednak zbyt szybko ulec przeciwnikowi. Ekipa tarika grając nadal na podobnym poziomie co rywale doprowadziła do dogrywki, w której po długiej batalii przegrała.

Podczas gry amerykańskich zespołów na Mirage, to Sharks zwyciężyło w pierwszej pistoletówce, oddając po chwili prowadzenie Cloud9 na dłuższy okres meczu. Kłopoty drużyny Skadoodle’a rozpoczęły się dopiero gdy w pełni brazylijska ekipa przegrywała 5:13. Rekiny postanowiły spróbować dokonać comebacka, co im nie wyszło, dzięki czemu Cloud9 pozostało w grze o dalszy udział w finałach EPL.

Rozgrywka na trzeciej, decydującej mapie między Cloud9 a Sharks była bardzo jednostronna. W połówce rozpoczynającej grę, pierwsza wymieniona ekipa rozgromiła rywali wynikiem 14:1! Brazylijczycy nie mieli już szans na odrobienie strat. Po zamianie stron drużyna Skadoodle’a wygrała pistoletówkę i force’a przypieczętowując los Rekinów, które zostały wyeliminowane z finałów ESL Pro League.

Podczas gdy Cloud9 walczyło o utrzymanie się w zawodach, na Overpassie FaZe Clan i mousesports grały o udział w finale górnej drabinki. W pierwszej części gry mogliśmy zauważyć wyraźną dominację pierwszej wymienionej ekipy, która po 15 rundach prowadziła już 10:5. Mimo że po stronie terrorystów to mouz radziło sobie sporo lepiej, to FaZe Clan zwyciężył na pierwszej mapie wynikiem 16:14.

Po chwili przerwy obie drużyny kontynuowały grę, tym razem na Mirage’u. Tutaj formacja karrigana co chwilę bezbłędnie blokowała rywali swoją defensywą, pozwalając Myszom zdobyć cztery oczka w pierwszej połówce. W drugiej części spotkania ekipie oskara nie poszło wcale lepiej – tu też ofensywa FaZe Clanu okazała się dla niej za mocna, a GuardiaN i spółka dzięki zwycięstwu w tym meczu awansowali do finału górnej drabinki finałów 7. sezonu ESL Pro League.

Półfinał drabinki wygranych grupy A

21:40 FaZe Clan 2:0 mousesports
Overpass 16:14
Mirage 16:4

Pierwsza runda drabinki przegranych grupy A

21:40 Cloud9 2:1 Sharks Esports
Cache 20:22
Mirage 16:11
Inferno 16:1

Wygrywając z mousesports, FaZe Clan zapewniło już sobie udział w play-offach trwającego wydarzenia. Już jutro o 20:30 europejczycy zmierzą się ze zwycięzcą obecnie trwającego spotkania Heroic vs Natus Vincere o bezpośredni awans do półfinału. Cloud9 natomiast pokonując Sharks rozegra kolejny pojedynek o dostanie się do ćwierćfinałów z przegranym meczu Heroic vs Na`Vi.

Tagi: , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Esport na Scenie Głównej Europejskiego Kongresu Gospodarczego

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego można uznać za zakończony. Podobnie jak pierwszego dnia tego wydarzenia, dziś także nie zabrakło tema...