Riptorek
fot. ESL

Riptorek: spodziewam się bardzo trudnych pojedynków

Wśród uczestników finałów szóstego sezonu PlayStation League w FIFA 18 znalazł się Kamil „Riptorek” Soszyński. Uznawany jest on za głównego faworyta do zdobycia tytułu mistrzowskiego w Warszawie, jednak jak sam zaznacza, na LANie wszystko może się wydarzyć. Porozmawialiśmy z Riptorkiem o nadchodzących spotkaniach.


Jak oceniasz swoje dotychczasowe wyniki w fazie grupowej? Czy bilans 9-2-3 cię satysfakcjonuje?

Teoretycznie stać mnie było na lepszy wynik, ale mimo wszystko jestem zadowolony ze swoich rezultatów, bo przez natłok turniejów LANowych często było tak, że od razu po powrocie musiałem rozgrywać 5-6 meczy co spotykało się ze zmęczeniem i mecze przez to traktowaniem nieco sparingowo, a mimo to udało mi się ugrać drugą pozycję.

W swoim wcześniejszym starciu zremisowałeś z Kalem. Czy mimo tego wyniku czujesz się pewnie w perspektywie meczu na LANie?

Jasne, że czuję się pewnie, ponieważ moja gra ostatnimi czasy jest naprawdę zadowalająca i liczę na pewne zwycięstwo w tym starciu, tym bardziej że Kal jest osobą dopiero wchodzącą na scenę i kwestie stresu oraz opanowania mogą mieć w tym przypadku większe znaczenie, niż skill.

Spośród wszystkich półfinalistów to ty masz największe doświadczenie w dużych turniejach LAN. Zgodzisz się więc z opinią, że jesteś głównym faworytem do zwycięstwa?

Choćbym bardzo starał uciekać od tego tytułu, to chyba mimo wszystko nie da się ukryć, tego że jestem głównym faworytem, chociaż osobiście nie zdziwię się, jeśli wygra to ktoś z pozostałych półfinalistów.

Do play-offów nie dostało się wielu stałych bywalców z polskiej czołówki. Czy to oznacza, że droga do zwycięstwa będzie łatwiejsza?

Fakt, że na turnieju zabraknie Miłosza czy Damiego nie sprawia, że turniej będzie dla mnie spacerkiem. Wirtuoz i Bryke to osoby, które nieraz napsuły mi krwi, a Kal może pozytywnie zaskoczyć. Spodziewam się bardzo trudnych pojedynków.

Gdybyś mógł wybrać swojego kolejnego przeciwnika, czy to w wielkim finale, czy meczu o trzecie miejsce, wolałbyś się zmierzyć z Bryke czy Wirtuozem?

W wielkim finale chciałbym zmierzyć się z Wirtuozem, od czasu poprzednich Mistrzostw Polski nie miałem okazji zrewanżować się na LANie, więc on byłby chyba osobą, z którą chciałbym zmierzyć się najbardziej.

Niedawno ogłosiłeś rozstanie z ALSEN-Team i dołączyłeś do Method. Jaki masz teraz cel w nowej organizacji?

Poprzez zmianę organizacji mój cel na tą część FIFA się nie zmienia – awans na mistrzostwa świata z playoffów w Amsterdamie. Jeśli się uda, to przedłużę sobie sezon o przynajmniej dwa miesiące. Jeśli nie – trzeba się powoli skupiać na FIFA 19 i jak najlepszych wynikach w niej.


PlayStation League wspierają Pyszne.pl oraz Play.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

HyperX Pulsefire Surge – stylowa mysz dla entuzjastów precyzyjnej rozgrywki

Ponad rok temu HyperX kojarzone było głównie z serią słuchawek dla graczy Cloud. Asortyment tego producenta jednak stale się powiększa i od momentu pr...