fot. ESL

Rozpoczyna się 15. sezon LVP SuperLiga Orange. W stawce aż siedmiu Polaków!

Już dziś rozpocznie się letnia odsłona tegorocznego LVP SuperLiga Orange, czyli najbardziej prestiżowej i profesjonalnej ligi na Starym Kontynencie, zaraz za europejską odmianą League of Legends Championship Series. Piętnasty sezon rozgrywanych w Hiszpanii zmagań będzie o tyle interesujący dla nadwiślańskich entuzjastów LoL-a, iż rywalizować w nim będzie aż siedmiu Polaków!

Inauguracyjnym spotkaniem 15. sezonu LVP SuperLiga Orange będzie mecz KYIF eSports Club z Dragons E.C., czyli formacją, która w lidze pojawiła się za sprawą przejęcia miejsca pozostawionego po G2.Vodafone. Jeżeli chodzi o KYIF, to z pewnością jest to ekipa, która ma spore możliwości, lecz nadal trzeba pamiętać, że została złożona ona zaledwie dwa tygodnie temu. Co prawda zawodnicy KYIF to w większości uczestnicy pierwszej odsłony European Masters, ale nadal nie do końca wiemy jak silna może być ta drużyna. Dragons E.C. to z kolei formacja, w której znalazło się trzech z pięciu zawodników G2V. Niestety zakontraktowani zostali wszyscy gracze, za wyjątkiem Agresivoo i Roisona. Mimo wszystko Smoki prezentują się całkiem obiecująco, dlatego też można oczekiwać od nich dobrego występu.

Po krótkiej przerwie na arenie w Murcji pojawi się aż trzech zawodników z Polski. Po jednej stronie barykady stanie Penguins z Piotrem „Glebo” Dąbrowskim oraz Bartoszem „Ipponem” Dzikowskim w składzie, które dotarło do pierwszego etapu play-offów European Masters. Z drugiej zaś zobaczymy eMonkeyz, w którym oglądać będziemy mogli Pawła „Czekolada” Szczepanika. W poprzednim sezonie LVP eMonkeyz kompletnie sobie nie radziło, ale po wymianie dwóch zawodników ma szanse na to, by zaskoczyć rywali.

Następnie będziemy mogli emocjonować się starciem ASUS ROG Army z Vodafone Giants. W pierwszej z wymienionych ekip miejsce w składzie po zakończeniu 14. sezonu LVP SuperLiga Orange utrzymał tylko niemiecki marksman – Sedrion. Do zespołu dołączyła czwórka kompletnie nowych zawodników, lecz absolutnie nie można uważać ich za amatorów, gdyż większość z nich pojawiała się już w najlepszych ligach w Europie i ma spore doświadczenie na profesjonalnej scenie LoL-a. Mimo wszystko ich przeciwnicy, czyli półfinaliści poprzedniej odsłony hiszpańskiej ligi, bez dwóch zdań tworzą nieprawdopodobnie silny zespół. Patryk „Mystiques” Piórkowski i jego kompani z pewnością są uznawani za faworytów tego spotkania i powinni poradzić sobie z ograniem ASUS ROG Army.

Pierwszą kolejkę zakończy natomiast starcie mistrzów z wicemistrzami 14. sezonu LVP SuperLiga Orange. Ten hitowy pojedynek przyciągnie ogrom widzów przed ekrany monitorów przede wszystkim z uwagi na to, jak dobrze poradzili sobie w European Masters Oskar „SelfMade” Boderek i reszta. MAD Lions jako jedyne nie zmieniło zupełnie nic w swoim składzie, ale to raczej zrozumiałe, skoro ta piątka nie ma sobie równych od dłuższego czasu. Warto jednak zaznaczyć, że Movistar Riders zdecydowało się odejść od dziesięcioosobowego składu i pozostawić w nim jedynie sześciu graczy. W zespole pozostał także Jakub „Cinkrof” Rokicki, który do niedawna miejsce w wyjściowej piątce walczył z bluerzorem. Oby modyfikacje te sprawiły, że Movistar będzie walczyć jak równy z równym nawet z MAD Lions.

Harmonogram inauguracyjnej kolejki LVP SuperLiga Orange Season 15:

Sobota, 26 maja 2018
12:00 KYIF eSports Club vs Dragons E.C. Bo2
14:00 Penguins vs eMonkeyz Bo2
16:00 ASUS ROG Army vs Vodafone Giants Bo2
18:00 MAD Lions MAD Lions vs Movistar Riders Bo2

Transmisję z wiosennego splitu LVP SuperLiga Orange Season 15 będziecie mogli oglądać na oficjalnym kanale LVP. Więcej informacji na temat hiszpańskich rozgrywek znajdziecie w naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Virtus.pro MICHU

Virtus.pro kontynuuje walkę o ESL One Cologne 2018, kolejnym rywalem Space Soldiers

Zwycięstwo i porażka – tak na razie wygląda bilans Virtus.pro w zamkniętych europejskich eliminacjach do ESL One Cologne 2018. Dziś przed Polakami kol...