Minor za pasem – krótko o uczestnikach Asia Minor Championship

Miesiąc Minorów na półmetku. Jak dotychczas rozstrzygnięcia zapadły już w obu Amerykach oraz w regionie Wspólnoty Niepodległych Państw, ale na tym nie koniec emocji. Oczywiście, wszyscy czekamy na Europę, bo przecież grać tam będą Polacy, ale w międzyczasie warto rzucić też okiem na Azję. Nieczęsto mamy bowiem okazję, by zobaczyć w akcji zawodników z tak orientalnych państw, jak Japonia czy Izrael. Ktoś powie, że przecież i tak będą oni chłopami do bicia i pewnie będzie miał rację, niemniej zawsze to jakieś urozmaicenie. Co zaś się tyczy faworytów, tych mamy kilku, ale pamiętajmy, że tylko dwóch z nich ostatecznie pojawi się na FACEIT Major London 2018. Ponadto większość z tych „czołowych” formacji wydaje się znajdować obecnie pod formą, co oznacza, że niektóre końcowe rozstrzygnięcia mogą być dla nas sporym zaskoczeniem.

5POWER Gaming

5POWER to pierwsza, ale nie ostatnia ekipa, która z powodu prawa emigracyjnego przyjedzie na Minora w mocno okaleczonym składzie. Bezwzględni brytyjscy urzędnicy nie przepuścili bowiem przez granicę aż trzech reprezentantów chińskiej organizacji, przez co jej start na zawodach stanął pod ogromnym znakiem zapytania. Z pomocą Azjatom przyszedł jednak FACEIT, który zezwolił na zaangażowanie aż trzech zmienników, co oznacza, że zespół zagra tak naprawdę jako miks. Najbardziej rozpoznawalnym jego członkiem jest właśnie jeden ze stand-inów, Andrew „kaze” Khong, który na początku tego roku miał już okazję poczuć smak majorowych emocji. Niemniej należy pamiętać, że on i jego ówcześni koledzy z Flash Gaming pojawili się w Bostonie tylko dzięki absencji TyLoo i po trzech porażkach pożegnali się z zawodami. A 5POWER nawet taki oklep na Majorze nie grozi, bo najpewniej się na niego nie dostanie.
Skład
Peng „xiaosaGe” Song ZhiHai „QKA” Fu
Daryl „insanity” Chua Andrew „kaze” Khong
Benjamin „moxie” Kou

B.O.O.T-dream[S]cape

Jeśli szukacie jasnego przykładu, który mógłby zobrazować stwierdzenie „wzbogacić się na czyimś nieszczęściu” to spieszymy z pomocą – wystarczy wspomnieć o B.O.O.T-dream[S]cape. Singapurczycy o tym, że wystartują na Minorze, dowiedzieli się dopiero w niedzielę nad ranem. Wówczas to udało im się wygrać mecz ostatniej szansy, którego stawką było miejsce zwolnione wcześniej przez Signature Gaming, którą to formację wykluczyły, a jakże, problemy z wizami. A że Singapurczycy czymś takim, jak wizy, kłopotać się nie muszą, to gracze Harleya „dsn-a” Örwalla w te pędy wsiedli do samolotu, który miał przetransportować ich do Londynu. Warto w tym miejscu zauważyć, że ekipa B.O.O.T-d[S] w tym roku kilkukrotnie rywalizowała już z najlepszymi formacjami świata m.in. podczas Intel Extreme Masters Sydney czy tez ESL One Cologne. Oczywiście nie osiągała ona wybitnych wyników… Ba, jej rezultaty nie były nawet przeciętne, ale nie zmienia to faktu, że na azjatyckim poletku zespół ten jest jednym z mocniejszych i może realnie powalczyć o przepustkę na Majora.
Skład
Anthony „ImpressioN” Lim Kumaresan „Tommy” Ramani
Nevin „splashske” Aw Leslie „Bobosaur” Soen
Benedict „Benkai” Tan Harley „dsn” Örwall – trener

Renegades

Renegades to zespół, który większość z nas bez zastanowienia wrzuciłaby do jednego worka z innymi formacjami, które aktualnie znajdują się w czołowej dwudziestce świata. Tym większym zaskoczeniem jest więc fakt, że ekipa ta w całej swojej historii tylko dwukrotnie miała okazję pojawić się na współorganizowanej przez Valve imprezie i to mimo faktu, że o awans walczyła w dość przeciętnym regionie Azji i Oceanii. Zadanie to ewidentnie przerastało zawodników z Antypodów, ale do czasu – Karlo „USTILO” Pivac i spółka wystąpili bowiem na ELEAGUE Major Boston i byli nawet o krok od gry w fazie nowych legend. Zabrakło im naprawdę niewiele i teraz chcieliby oni zapewne poprawić ten wynik. No ale najpierw muszą przebrnąć przez Minora i chociaż teoretycznie są jego faworytem to nie można nie zauważyć, że ostatnimi czasy drużyna ta nie prezentuje się już tak, jak jeszcze, dajmy na to, dwa miesiące temu. A przecież z tyłu już czają się TyLoo czy VG.Flash, które mają chrapkę na przegonienie podopiecznych australijskiej organizacji.
Skład
Aaron „AZR” Ward Noah „Nifty” Francis
Justin „jks” Savage Joakim „jkaem” Myrbostad
Karlo „USTILO” Pivac Steve „Ryu” Rattacasa – trener

SCARZ Absolute

Gdybyśmy mieli wymienić kraje, które kojarzą nam się z Counter-Strike: Global Offensive, to Japonia… nie byłaby raczej jednym z tych krajów. Spójrzmy prawdzie w oczy – zawodnicy z Kraju Kwitnącej Wiśni nie są tak znani i nie osiągają takich sukcesów, jak ich odpowiednicy z Chin czy też Korei Południowej. Od wielu lat graczom z tego państwa pozostają tylko trzeciorzędne międzynarodowe imprezy w stylu World Electronic Sports Games 2017 czy też StarLadder Invitational, których renoma jest porównywalna do konkursu Eurowizji. W Londynie więc reprezentanci SCARZ wprowadzą nieco orientu, będą ciekawą nowością na skostniałej nieco scenie, przez którą w większości przewijają się te same nazwiska, ale nic ponadto. Chociaż trzeba podopiecznym Ryu „Reity” Oshiro oddać, że w regionalnych eliminacjach wyprzedzili teoretycznie mocniejsze MVP PK oraz The MongolZ, niemniej ich marzenia o pierwszej w historii japońskiej ekipie na Majorze prawdopodobnie zakończą się już na fazie grupowej Minora.
Skład
Koji „Laz” Ushida Shibasaki „poem” Yumeki
Tomoaki „crow” Maruoka Takemori „takej” Shogo
Ryo „barce” Takebayashi Ryu „Reita” Oshiro – trener

Tainted Minds

O ile omawiane wcześniej Renegades to stały bywalec najważniejszych na świecie imprez, tak Tainted Minds to australijski kopciuszek. Nawet takie formacje, jak Chiefs eSports Club czy ORDER grywały na turniejach z serii IEM, a ekipa Yamana „yama” Ergenekona nie. Z drugiej strony 29-latek i jego koledzy powalczą o awans na londyńskiego Majora, czego nie można powiedzieć o obu wspomnianych wyżej formacjach. Tak czy inaczej, australijsko-nowozelandzki skład przebrnął przez oceaniczne eliminacje niczym burza, notując m.in. dwa zwycięstwa… nie, pogromy w stosunku 16:0! I chociaż nie jest on faworytem do awansu to wydaje się, że w play-offach możemy go zobaczyć. Zwłaszcza jeśli zwrócimy uwagę na rywali, z jakimi zespół z Oceanii będzie się mierzyć – być może wygranych do zera nie będzie, ale 5POWER czy też Uniquestars wydają się być raczej spokojnie do przejścia.
Skład
Chris „ofnu” Hanley Joshua „INS” Potter
Ryan „zewsy” Palmer Callum „BURNRUOk” Henderson
Yaman „yam” Ergenekon Fergus „ferg” Stephenson – trener

TyLoo

TyLoo to ciekawy przypadek – drużyna ta zanotowała już pierwszy w swojej historii awans na Majora, a mimo to nadal czeka na swój debiut na współorganizowanej przez Valve imprezie. A przeszkodą były (niespodzianka) wizy, przez które Hansel „BnTeT” Ferdinand i spółka na początku tego roku nie polecieli ostatecznie do Bostonu. Teraz wszystkie kwestie natury formalnej udało się załatwić, dzięki czemu podopieczni chińskiej organizacji będą mieli szansę, by wreszcie ziścić swoje marzenia. Co więcej, rzutem na taśmę okazało się, że pomoże im w tym Ke „captainMo” Liu, który przez ostatnie dwa miesiące znajdował się poza grą z powodu poważnej kontuzji, której doznał upadając z segwaya. Uraz to mało esportowy, ale miał swoje esportowe konsekwencje, bo w ostatnich tygodniach miejsce doświadczonego Chińczyka zajmował jego rodak, Yue „AE” Yu. 19-latek miał zapewne chrapkę także na grę na Minorze, ale koniec końców będzie musiał obejść się smakiem.
Skład
Ke „captainMo” Liu Hansel „BnTeT” Ferdinand
Hui „DD” Wu Kevin „xccurate” Susanto
HaoWen „somebody” Xu SiLe „CruSad3” Hu – trener

Uniquestars

Omawiana wcześniej Japonia to kraj, który jeszcze od wielkiego dzwonu potrafi wystąpić na międzynarodowej imprezie, ale Izrael… Cóż, Bliski Wschód to ewidentnie nie jest dobre miejsce, by tworzyć CS-ową potęgę, tym większe brawa należą się więc Lidorowi „LaNrefNiemu” Almasiemu i jego kolegom, którzy mimo trudnych warunków oraz niekorzystnej sytuacji politycznej w swoim kraju awansowali aż na Minora! Na ich nieszczęście ten cudowny sen może zakończyć się bardzo szybko, bo, spójrzmy prawdzie w oczy, Izraelici nie mają po swojej stronie zbyt wielu argumentów. Jakby tego było mało, i ich dosięgnął demon o nazwie „wizy”, który wykluczył z zawodów Antona „hydrę” Sviridona. Zamiast niego wystąpi więc Daniel „ponkt” Punkt, zawodnik równie anonimowy, jak i reszta składu.
Skład
Lidor „LaNrefNi” Almasi Guy „anarkez” Trachtman
Guy „Nertz” Iluz Daniel „ponkt” Punkt
Barak „shp3x” Schneider

VG.FlashGaming

Co prawda Dragon Ball to manga wywodząca się z Japonii, ale VG.FlashGaming to twór, który z powodzeniem mógłby powstać właśnie w tej kultowej serii w wyniku użycia kolczyków Potara. Z jednej strony mielibyśmy ViCi Gaming, z drugiej zaś Flash Gaming i bum! Chiński superteam miał pomóc Państwu Środka na stałe przebić się do świadomości kibiców z całego świata, ale jak dotychczas szło mu to dość opornie. A powiedzieć, że nie zachwycił na żadnej imprezie, na której zdane mu było wystąpić, to tak, jakby nic nie powiedzieć. Nawet z awansem na Minora Azjaci mieli problem, ale w sukurs przyszedł im jeden z graczy Fierce Tiger, który przystąpił do gry mimo VAC-a na jednym ze swoich kont, dzięki czemu cała jego drużyna została zdyskwalifikowana, a zwolniony w ten sposób slot przejęło ostatecznie VG.Flash. Teoretycznie zespół ten powinien być kandydatem do awansu, ale należy pamiętać, że w Londynie wystąpi on ze swoim trenerem. Powód? Zgadnijcie. Pudło – nie wizy, a kontuzja YuanZhanga „AttackeRa” Shenga.
Skład
WeiJie „zhokiNg” Zhong KunHua „LOVEYY” Bai
WingHei „Freeman” Cheung Zhenghui „z8z” Liu
YuLun „Summer” Cai

Azjatycki Minor potrwa od 16 do 20 lipca. Po więcej informacji na temat Minor Championship London 2018 zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

Kolejna drużyna ma problem z wizami. Uniquestars zagra na Minorze ze zmiennikiem

Od startu Asia Minor Championship London 2018 dzielą nas już tylko godziny, a tymczasem kolejna ekipa została zmuszona do wprowadzenia pewnych zmian k...