fot. Riot Games

Worlds: Team Vitality ulega Cloud9 po niesamowicie wyrównanym starciu

Zakończyło się najdłuższe spotkanie tegorocznych Mistrzostw Świata w League of Legends, w którym zobaczyliśmy Cloud9 oraz Team Vitality. Mimo ogromnych starań ekipa Mateusza „Kikisa” Szkudlarka oraz Jakuba „Jactrolla” Skurzyńskiego musiała uznać wyższość trzeciej drużyny NA LCS.

Team Vitality 0:1 Cloud9

Pierwsza krew wpadła na konto Cloud9 już w czwartej minucie pojedynku, kiedy Dennis „Svenskeren” Johnsen fantastycznie wykorzystał nieuwagę toplanera Vitality. Nie musieliśmy długo czekać na kolejny błąd Lucasa „Cabocharda” Simon-Mesleta, bowiem zaledwie kilka chwil później jego ekran znów przybrał szare barwy. Team Vitality odpowiedział jednak swoim rywalom pięknym za nadobne, dwukrotnie wykorzystując ich słabe ustawienie na mapie, przez co dość szybko zmienił sytuację na Summoner’s Rift i wyszedł na prowadzenie. Najważniejsza walka miała jednak miejsce w okolicach 28. minuty, kiedy Vitality rewelacyjnie wyłapało fatalnie ustawionych graczy Cloud9, dzięki czemu bez problemu wyeliminowało wszystkich oponentów i zgarnęło Nashora.

Fioletowe wzmocnienie nie pomogło jednak graczom ze Starego Kontynentu w zdominowaniu Cloud9. Formacja Zachary’ego „Sneaky’ego” Scuderiego odpierała ataki Vitality i znów doprowadziła do wyrównanej sytuacji. Po pojawieniu się kolejnego Barona ekipa z EU LCS błyskawicznie po niego ruszyła, podczas gdy C9 zdecydowało się podjąć Starszego Smoka. Jakub „Jactroll” Skurzyński i reszta bez większych problemów niszczyli kolejne wieże, a ostatecznie udało im się nawet rozbić górny inhibitor. Mimo wszystko przewaga kilku tysięcy złota zdała się na nic, bo to Cloud9 zgładziło kolejnego Starszego Smoka oraz Nashora. Kilka minut później oglądaliśmy rozpadający się Nexus Vitality, które nie było w stanie obronić się przed atakami C9.

Za chwilę rozpocznie się ostatnie dzisiejsze spotkanie, w którym zobaczymy drużyny z grupy B na Worlds 2018. Przed nami niesamowicie interesujące starcie, bowiem zmierzą się w nim Royal Never Give Up oraz koreańskie Gen.G. Transmisja z Mistrzostw Świata dostępna jest pod tym adresem. Pełny harmonogram zawodów oraz inne informacje znajdziecie w naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , , , , , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Koala

G-Rex gorsze od IG w swoim pierwszym meczu fazy grupowej Worlds

Drugi mecz w grupie D zwiastował niemałe emocje. Do walki przystąpiły dwie ekipy z Azji. Zarówno Invictus Gaming jak i G-Rex zdawały sobie sprawę z te...