fot. DreamHack/Adela Sznajder

bondik nie jest już graczem HellRaisers! Zastąpi go Hobbit?

Wygląda na to, że wywalczenie statusu legendy Majora to za mało, by zaniechać zmian w składzie. Okazuje się bowiem, że na roszadę personalną przygotowują się powoli włodarze HellRaisers, którzy chcą zaangażować Abaya „Hobbita” Khassenova w miejsce Vlаdуslаva „bondika” Nеchуроrchuka.

Jako pierwsi o potencjalnych przenosinach Kazacha do HR napisali dziennikarze HLTV oraz VPEsports, według informacji których cała transakcja jest naprawdę bliska sfinalizowania. Oliwy do ognia dolał również sam bondik, który po publikacji tych rewelacji przyznał, że faktycznie nie jest on już członkiem zespołu i stał się wolnym zawodnikiem. Tym samym 25-latek opuszcza szeregi organizacji po 2,5-letnim pobycie, w trakcie którego wystąpił m.in. na dwóch Majorach, a także dotarł do strefy medalowej takich imprez, jak V4 Future Sports Festival czy też StarLadder i-League StarSeries Season 3.

Jeżeli zaś chodzi o Hobbita, to swoje zamiary opuszczenia Gambit Esports wyjawił on już we wrześniu. Wtedy też jego dotychczasowa drużyna potwierdziła, iż jest gotowa wysłuchać ofert za 24-latka. Bardzo długo członkowie społeczności podejrzewali, że kazachski lurker może przenieść się do Natus Vincere, ale wygląda na to, że ostatecznie tak nie będzie. Jak możemy przeczytać na VPEsports, Khassenov miał już nawet rozpocząć treningi z resztą składu HR, co oznacza, że potwierdzenie ewentualnych przenosin może pojawić się w każdej chwili.

Jeżeli powyższe plotki potwierdzą się, skład HellRaisers będzie prezentować się następująco:

  • Kirill „ANGE1” Karasiow
  • Bence „DeadFox” Böröcz
  • Özgür „woxic” Eker
  • Issa „ISSAA” Murad
  • Abay „Hobbit” Khassenov
  • Ivan „Johnta” Shevcov – trener
Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Agresivoo

Pewna wygrana Szaty Maga, nieustająca dominacja Pompy. Trzeci tydzień Ultraligi za nami

Wczoraj dobiegł końca trzeci tydzień Ultraligi. Po pierwszej rundzie meczów rewanżowych nie doszło do większych przetasowań w tabeli. W dalszym ciągu...