AGO Esports
fot. ESL

AGO Esports o krok od spadku z ESL Pro League

Bardzo źle kończy dzisiejsze zmagania w ramach 8. sezonu ESL Pro League AGO Esports. Po podziale punktów ze Space Soldiers, polska formacja musiała teraz uznać wyższość G2 Esports. Kolejny przegrany dwumecz oznacza też, że Polacy prawdopodobnie już wkrótce będą musieli pożegnać się z ligą.

AGO Esports
6 : 16 G2 Esports G2 Esports

(ESL Pro League – 4. tydzień)
6 5 Overpass 10 16
1 6

Rozpędzone Jastrzębie szybko zdołały zgarnąć na swoje konto dwie pierwsze rundy i zdawać by się mogło, że zapowiada się dobra dla Polaków gra. Niestety, Kenny „kennyS” Schrub wraz z towarzyszami dość boleśnie plany te zweryfikował, w krótkim czasie obejmując prowadzenie. Dalej było już tylko gorzej, gdyż nasi rodacy nie byli w stanie znaleźć skutecznego sposobu na defensywę swych rywali. Świetnie spisywał się również wspomniany Schrub, dzięki czemu jego zespół zakończył pierwszą połowę z przewagą 10:5.

Druga część spotkania była w zasadzie jedynie formalnością. G2 od początku kontrolowało sytuację i tylko raz dało się zatrzymać przez AGO. W rezultacie po kilku jednostronnych zagraniach francusko-belgijska formacja opuszczała już serwer z wynikiem 16:6.

G2 Esports
G2 Esports 16 : 4
AGO Esports

(ESL Pro League – 4. tydzień)
16 12 Dust2 3 4
4 1

Podobnie jak na pierwszej mapie, także i tutaj początek zmagań dobrze wyglądał dla graczy z Polski. G2 Esports szybko jednak otrząsnęło się i przegrupowało, co zaowocowało bardzo pewną i solidną obroną. Na tyle pewną, że momentami podopieczni wywodzącej się z Hiszpanii organizacji sami przechodzili do ataku. Zespół terrorystów tak naprawdę nie miał nic, czym mógłby zaskoczyć oponentów, co w konsekwencji doprowadziło do dominacji graczy CT 12:3.

Niewiele można napisać o tym, co działo się po zmianie stron. G2 ewidentnie było dziś lepsze, zarówno pod względem taktycznym jak i strzeleckim, przez co bez większych trudności zakończyło drugą mapę z ogromną przewagą 16:4.

Kolejny mecz w ramach EPL Polacy rozegrają już jutro o godzinie 20:00. Łatwo nie będzie, bowiem po drugiej stronie pojawi się obecny lider tabeli, Astralis. Transmisję z tego spotkania można śledzić na kanale ESL Polska. Po więcej informacji na temat 8. sezonu ESL Pro League zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close
Team Kinguin

Kinguin poszło w ślady Virtus.pro, Polacy w półfinale ESEA MDL!

Mamy drugą polską drużynę w półfinale ESEA Mountain Dew League Season 29. Team Kinguin rozprawił się w dwóch mapach ze Sprout i w półfinale rozgrywek...