fot. ESL/Bart Oerbekke

Na`Vi ostatnim ćwierćfinalistą finałów ESL Pro League

To już koniec fazy grupowej finałów ESL Pro League Season 8. W ostatnim meczu tego etapu rywalizacji Natus Vincere po zaciętym boju rozprawiło się z Ghost Gaming i zameldowało się w ćwierćfinale duńskich zawodów. Ekipa ze Starego Kontynentu w kolejnym meczu podejmie Team Liquid.

Natus Vincere 2 : 1 Ghost Gaming

(finały EPL S8 – finał drabinki przegranych grupy B)
11 6 Inferno 9 16
5 7
(4) 19 7 Train 8 16 (1)
8 7
16 9 Mirage 6 6
7 0

Starcie na Inferno od wygranej rundy pistoletowej rozpoczęło Na`Vi, jednak Joshua „steel” Nissan i spółka po przegraniu jeszcze jednego starcia zapunktowali aż sześć razy z rzędu. Piątka z Europy Wschodniej wreszcie zdołała raz odpowiedzieć, ale Ghost natychmiast zresetowało bonus ekonomiczny rywali i powiększyło swoją przewagę do pokaźnych rozmiarów. Pod koniec pierwszej części meczu wiceliderzy rankingu HLTV zdołali nieco zniwelować straty, a po zmianie stron utrzymywali niezłą formę. W końcu ekipa zza oceanu wzięła się jednak w garść i dzięki serii czterech wygranych rund zapewniła sobie zwycięstwo na pierwszej mapie.

Pierwszą połowę batalii na Trainie można podzielić na dwie części. W początkowej fazie meczu to Na`Vi wzięło sprawy w swoje ręce i skutecznie powstrzymywało natarcia rywali. W pewnym momencie Ghost przełamało jednak niekorzystną passę i znalazło sposób na regularne ogrywanie defensywy Europejczyków. Piątka Matthew „WARDELLA” Yu wyszła nawet na nieznaczne prowadzenie, lecz po przerwie wyraźnie złapała delikatną zadyszkę. Gracze z Ameryki Północnej obudzili się dopiero pod sam koniec regulaminowego czasu gry, w wyniku czego czekała nas dogrywka. W tej ostatecznie zimną krew zachowało Na`Vi, które wyrównało stan rywalizacji.

Początek walki na Mirage’u sugerował, iż może dojść do niespodzianki, bo Ghost wypracowało sobie kilka punktów przewagi. Wtedy zaprocentowało jednak bogate doświadczenie podopiecznych Mykhailo „kane’a” Blagina, którzy nie dali się zepchnąć do defensywy. Na`Vi przejęło kontrolę nad wydarzeniami na serwerze, a przybysze zza wielkiej wody kompletnie pogubili się w swoich działaniach ofensywnych. W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił i drużyna Oleksandra „s1mple’a” Kostylieva wkrótce mogła cieszyć się z wyraźnej wygranej.

Początek fazy pucharowej finałów ESL Pro League 8 zaplanowany jest na jutro na godzinę 16:00. Polskojęzyczna transmisja z całego wydarzenia dostępna jest w ESL.TV Polska. Po więcej informacji na temat duńskich rozgrywek zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , , , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

MIBR drugim zespołem pewnym gry w półfinale ESL Pro League

Najpierw Astralis, a teraz MIBR zapewniło sobie rozstawienie w półfinale 8. sezonu ESL Pro League. Brazylijsko-amerykańska formacja w decydującym mecz...