6 pytań przed Majorem: Mariusz „Loord” Cybulski

Niedługo przed inauguracją katowickiego Majora o rokowania dotyczące imprezy postanowiliśmy zapytać osoby bardzo blisko związane z Counter-Strikiem w naszym kraju. Odpowiedzi na nasze pytania udzielił między innymi Mariusz „Loord” Cybulski. Obecny trener Teamu Kinguin, a wcześniej gracz chociażby ESC Gaming czy legendarnej Złotej Piątki twierdzi na przykład, że poziom Intel Extreme Masters Katowice będzie w tym roku wyjątkowo wysoki. Zobaczcie, co jeszcze do powiedzenia miał szkoleniowiec czołowej polskiej formacji.


Kto okaże się czarnym koniem Majora?

Postawię na Vitality oraz ENCE. Tych pierwszych ciężko może nazwać czarnym koniem, bo przecież grają tam osoby, które wygrywały już Majory. Powodem, dla którego mogą być czarnym koniem jest jedna osoba – ZywOo. Aktualnie chyba najlepszy gracz na świecie, ewentualnie na równi z s1mplem. ENCE z drugiej strony jest drużyną, która w ostatnim okresie gra bardzo stabilnie. Maja niesamowicie skillowy skład i do tego ich gra wygląda na dobrze poukładaną.

Kto wygra Majora?

Najłatwiej byłoby powiedzieć Astralis. Nie da się ukryć, że są oni głównym faworytem. Jednak ja postawię na Liquid. Wygląda na to, że ich fatum drugiego miejsca zostało już przełamane, co udowodnili na IBUYPOWER Masters. Wydaję mi się, że to oni podniosą puchar w Spodku.

Który zawodnik będzie „objawieniem” Majora?

Zależy co nazwać przez objawienie. Wszyscy zawodnicy, którzy są na Majorze są przecież znani z mniejszych, bądź większych turniejów. Dla ZywOo będzie to pierwszy Major i chyba pierwszy tak duży turniej, więc postawię na niego. Bardzo jestem też ciekawy, jak zagra KSCERATO z brazylijskiego teamu FURIA. Chłopak był przecież przymierzany do MIBR, więc musi prezentować fajny poziom.

Kto zawiedzie na Majorze?

Jeśli spojrzeć na aktualne Legendy, to obstawiam że zawiedzie compLexity. Jeżeli spojrzymy znów na Fazę Nowych Pretendentów, to wydaję mi się, że będzie to G2.

Dlaczego IEM Katowice 2019 może być najlepszym Majorem w historii?

Dlatego, że odbywa się w Spodku przy najlepszej publiczności na świecie! Poza tym, w tym roku poziom będzie niesamowicie wysoki. Większość drużyn będzie bardzo dobrze przygotowana, ponieważ dużo z nich ma też ustabilizowany skład i trenuje w nim już od jakiegoś czasu. Jeśli spojrzymy na poprzednie Majory, to nie było takiej stabilności. Było dużo plotek na temat zmian w składach po Majorze, nie wszystkie drużyny były przygotowane na 100 procent. Teraz sytuacja jest inna, jesteśmy na początku sezonu, każdy daje z siebie jak najwięcej, żeby jak najlepiej go rozpocząć. Myślę, że IEM Katowice będzie naprawdę ekscytującym turniejem.

Co sądzisz o zmianach w formacie systemu szwajcarskiego (więcej BO3 i system rozstawiania)?

Mnie osobiście system się podoba. Głosowanie na zasadzie power rankingu drużyn podczas rozstawienia jest bardzo fajną sprawą, bo pokazuje prawdziwą moc tych ekip w oczach innych drużyn. Więcej BO3 na pewno też działa na plus. Nie od dziś wiadomo, że BO1 jest trochę losowy. Na poprzednich Majorach były przypadki, gdzie niektóre drużyny dostawały się do Legend, pokonując pod drodze jednego przeciwnika z tej najwyższej półki. Teraz takich sytuacji nie powinno być i legendami zostaną ci, którzy to sobie wywalczą ciężką pracą i dobrą grą.


Intel Extreme Masters Katowice 2019 rozpocznie się 12 lutego i potrwa do 3 marca. Łączna pula nagród imprezy wyniesie milion dolarów, z czego dla zwycięzcy wielkiego finału przewidziano 500 tysięcy. Po więcej informacji na temat Majora zapraszamy do naszej relacji tekstowej.

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

6 pytań przed Majorem: Jacek "MINISE" Jeziak

Przed nami pierwszy w tym roku Major, którego miano nosić będzie Intel Extreme Masters Katowice 2019. W związku z tym, że od rozpoczęcia zawodów dziel...