fot. Riot games

Hai zakłada własną organizację esportową. „To projekt wynikający z pasji”

Od jakiegoś czasu Hai „Hai” Lam, były gracz m.in. Cloud9 oraz FlyQuest, pełni rolę analityka w League of Legends Championship Series. Podczas ostatniej kolejki udzielił on wywiadu Travisowi Gaffordowi, w którym opowiedział o swojej nowo powstałej organizacji esportowej.

Choć od kilku dni wiadomo już o istnieniu projektu Radiance, to dopiero teraz mogliśmy usłyszeć pierwsze wypowiedzi jego twórcy, Haia.  Zapytany o powód, dla którego zdecydował się na założenie organizacji odpowiada: – Wiem, że jest teraz dużo drużyn esportowych. Mam jednak wrażenie, że nie mają one odpowiedniej identyfikacji ze społecznością. Mają pieniądze i graczy, co jest dobre, ale chciałbym stworzyć coś, z czym można się identyfikować. Dodatkowo, wypowiedział się on także na temat wyboru nazwy: – Wybrałem nazwę Radiance, ponieważ chciałem promować dobre nastawienie i brak toksyczności. Stawiam także na pracę z graczami, streamerami oraz organizację wydarzeń. Scena rośnie wraz z pojawieniem się nowych zespołów, odbiorców i sponsorów.

Do tej pory nie poznaliśmy jednak na jakiej płaszczyźnie działać będzie Radiance. Dzięki rozmowie Gafforda z Haiem otrzymaliśmy potwierdzenie, że głównym celem organizacji będzie inwestycja w zespoły Fortnite’a, Call of Duty, CS:GO, a także League of Legends. Ten ostatni jednak ma być amatorski, lecz nie wyklucza się inwestycji w drużynę na miarę LCS. Tak o tej sytuacji mówi założyciel Radiance: – Obecnie w LCS gra dziesięć zespołów. Wierzę jednak, że w przyszłości dojdzie do rozszerzenia, dzięki czemu także i my będziemy mogli dołączyć. Na ten moment będziemy pracować głównie z influencerami oraz twórcami treści. 

Jak można zauważyć, Hai pewnie mówi o tym, że zamierza współpracować z wpływowymi członkami społeczności. W tym momencie jedyną oficjalną influencerką podpisaną przez Radiance jest Emiru, streamerka League of Legends. Dodatkowo wkrótce poznać mamy kolejne osoby, a także zespoły, które reprezentować będą barwy organizacji na scenie esportowej. – To jest trudne, gdyż nie mamy na razie żadnego zaplecza w postaci inwestorów, którzy pomogliby tworzyć ten projekt. Chcę sprzedać wizję mojego brandu, za którym ludzie chcieliby podążać. 

Pełną rozmowę Travisa Gafforda z Haiem znaleźć możecie w tym miejscu.

Tagi: , ,
Przeczytaj poprzedni wpis: close

promisq oficjalnie w G2 Esports! Szwed związany kontraktem do końca rundy wiosennej

Zaledwie wczoraj informowaliśmy o rzekomym dołączeniu Hampusa "promisq" Abrahamssona do G2 Esports, a dzisiaj transfer ten został oficjalnie ogłoszony...