Z pewnością wielu z nas dobrze pamięta incydent, do którego doszło 9 października 2014 roku. Wówczas, podczas spotkania w ramach Fragbite Masters pomiędzy Team Property a HellRaisers, zbanowany został jeden z reprezentantów szwedzkiej formacji, Joel "emilio" Mako. Jak okazało się nieco później, był to dopiero początek afery związanej z używaniem cheatów przez profesjonalnych zawodników.
Nie jest tajemnicą, że obecność cheaterów jest bolączką profesjonalnych rozgrywek po dziś dzień. Wczoraj wieczorem doszło do kolejnego przypadku, w którym gracz został zbanowany w trakcie meczu. Blokadę otrzymał jeden z reprezentantów LmaooUKBoyzzz, Joseph “Joee” Leigh. Brytyjski zawodnik znany był wcześniej z występów w United Estonia oraz FM eSports.
Poniżej możecie zobaczyć nagranie z meczu z udziałem Joee:
Co warte zaznaczenia, Brytyjczyk został zbanowany przez ESL Wire, a nie przez Valve Anti-Cheat. Oznacza to zatem, że czas blokady wynosi jedynie 2 lata i dotyczy wyłącznie rozgrywek organizowanych przez ESL.
Jak utrzymuje zbanowany gracz, oprócz niego z cheatów korzystało również pięciu innych zawodników z brytyjskiej sceny CS:GO. Na chwilę obecną nie ma na to jednak żadnych dowodów.