
Jako wielki fan gier z serii
Battlefield, nie mogłem przeboleć tego, że Bad Company ukazało się tylko na konsole. Mniej więcej rok po wydaniu BC,
EA Games opublikowało informacje o produkcji kolejnej 'części' BF-a -
Bad Company 2 - tym razem również na PC. Moje szczęście nie znało granic i dziś, po trzech dniach gry w wersję beta, zdecydowałem się podzielić z Wami moimi wrażeniami. Rzecz jasna nie będę tutaj poruszał tematu błędów czy innych rzeczy, które do wydania oficjalnej wersji, mogą się jeszcze kilkukrotnie zmienić.
Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, było to, że beta testy skierowane są głównie do mieszkańców Ameryki Północnej i to tylko w wybranych miastach. Osoby nie mieszkające w danych rejonach musiały się nieźle pofatygować, żeby zdobyć klucz do wersji beta. Teraz rejon testów znacznie się zwiększył i jest otwarty dla mieszkańców starego kontynentu, ale jeden problem był bardzo dobijający - większość dostępnych serwerów jest postawionych właśnie w USA, przez co Europejczycy mogą mieć spore opóźnienia ( u mnie przy 10MB/s, dochodziły do 150 ms ). Chociaż szczerze mówiąc - rozgrywka wciąga na tyle, że ping staje się niezauważalny.
Przechodząc do samej gry. Jeśli ktoś chciałby porównać BF BC 2 z Battlefield 2, to pomiędzy tymi dwoma platformami byłaby gigantyczna przepaść. W najnowszej odsłonie BF-a zastosowana jest niespotykana dotąd w tej serii, fizyka gry. Walcząc na wirtualnym polu bitwy można się poczuć naprawdę realnie. Do tego niezwykłe efekty dźwiękowe dają poczucie rzeczywistego udziału w walce. No i to, co na początku mnie pozytywnie zszokowało - całą mapę można zrównać z ziemią! Bad Company 2 to pierwsza gry, z którą miałem styczność, gdzie zniszczyć można naprawdę wszystko! Poczynając do krzaków czy drzew, a kończąc na wysokich budynkach oraz szerokich na metr, zbrojonych murach z betonu.
Kolejnym plusem jest to, że do dyspozycji będziemy mieli aż 46 różnych broni, 15 tzw. gadżetów oraz 13 'ulepszeń' dla każdej specjalizacji, a to daje łącznie ponad 15 000 różnych kombinacji zestawów, z którymi możemy grać! Owe specjalizacje, jakimi możemy walczyć to szturmowiec, inżynier, medyk oraz snajper. Gadżety, o których wspomniałem wyżej to np. wyrzutnik granatów dla szturmowca czy przywołanie ataku artyleryjskiego dla snajpera. Nowością w tej wersji BF-a są ulepszenia, które odblokowujemy razem z przyrostem punktów jak np. zwiększenie pancerza czołgu czy zwiększenie przybliżenia lunety. Sposób przydzielania punktów, o których przed chwilą wspomniałem, jest zaczerpnięty z Call of Duty. Fragi za zabicia czy przejęcia flag, czyli to do czego twórcy Battlefield-a nas przyzwyczaili, to już przeszłość. W najnowszej odsłonie BF-a dostajemy punkty za wszystko, co zrobimy, które zsumowane stanowią nasz wynik w grze.
Rozszerzenie arsenału to nie jedyne pozytywne zaskoczenie. Twórcy gry, w pełnej wersji, oddadzą do użytku graczy zdecydowanie większy wachlarz pojazdów zarówno tych latających, jak i jeżdżących. Jak na razie możemy się tylko domyślać po obrazkach, o jakie czołgi czy helikoptery nasza armia będzie bogatsza, lecz z pewnością urozmaici to rozgrywkę. W wersji beta, w trybie multiplayer, mamy dostępny tylko jeden tryb gry, z jedną mapą - Rush. Jest to typowy tryb dla BF-a - jedna drużyna broni celów, a druga ma za zadanie je zniszczyć. Mimo monotonii mapy, gra nawet po długiej rozgrywce, wcale się nie nudzi. Twórcy BF-a przygotowali dla nas jeszcze kilka niespodzianek związanych z trybami rozgrywki, ale to jest temat, który będzie można rozwinąć po wyjściu pełnej wersji.
Gra, oczywiście jak to wersja beta, ma jeszcze sporo zauważalnych błędów, lecz pracownicy z EA Games pracują w pocie czoła i na bieżąco wprowadzają wszelkie poprawki. Gra zapowiada się niesamowicie. Jeśli jeden tryb gry, z tylko jedną mapą cieszy się bardzo dużą popularnością i grywalnością ( na kilkaset serwerów aktualnie dostępnych, niemal wszystkie mają > 25 graczy ), to pomyślmy co będzie po wyjściu ostatecznej wersji?
Na koniec jeszcze kilka różnic w stosunku do poprzedniej wersji, które rzuciły mi się w oczy. W BC2 nie mamy możliwości czołgania się, ani leżenia, co jest zdecydowanie na minus. Kolejną negatywną zmianą jest 'wycofanie' samolotów. W BC2 nie będziemy już mieli możliwości latać F-35 czy J-24, co zdecydowanie nie podoba się fanom Battlefield-a. Twórcy gry wycofali funkcję komendanta drużyny, który miał za zadanie namierzać wrogów, przywoływać pojazdy czy naloty. Co za tym idzie, nie mamy już mozliwości przywołania UAV czy zrzutu pojazdu. W najnowszej odsłonie BF-a, do nalotów, a w tym wypadku ataku rakietowego, służy nam zdalnie sterowany helikopter, którym namierzamy cel i czekamy na zbliżającą się rakietę. Drugą rzeczą jest 'system punktowania' ilości HP. W grze Battlefield 2 mieliśmy standardowe 100 HP, które z każdym oberwaniem malało. W najnowszej odsłonie, o stanie naszego żołnierza świadczy zaczerwienienie w rogach ekranu - niczym w CoD-zie. Teraz nie wiemy czy mamy 20 HP czy 40, lecz gdy ekran staje się coraz bardziej ciemno czerwony - to znak, że trzeba się ukryć.
To chyba na tyle, co można powiedzieć o grze na dzień dzisiejszy. Jej stan techniczny zmienia się z dnia na dzień i o wszystkich ważnych zmianach, będziemy Was informowali na bieżąco. Jeśli ktoś z Was również ma dostęp do wersji beta, to zapraszam do podzielenia się uwagami na temat gry.
Planowana premiera: Marzec 2010
Cena: 129 zł
Minimalne wymagania:
Procesor: Core 2 Duo @ 2.0GHz
Pamięć główna: 2GB
Karta graficzna: GeForce 7800 GT / ATI X1900
Pamięć karty graficznej: 256MB
System: Windows XP
Miejsce na dysku: 15GB dla wersji cyfrowej , 10GB dla wersji płytowej
Rekomendowane wymagania:
Procesor: Quadcore
Pamięć główna: 2GB
Karta graficzna: GeForce GTX 260
Pamięć karty graficznej: 512MB
OS: Windows Vista lub Windows 7
Miejsce na dysku: 15GB dla wersji cyfrowej , 10GB dla wersji płytowej
Więcej informacji o grze na
http://badcompany2.ea.com. Na stronie znajdziecie również screeny i filmiki z gry oraz link do ściągnięcia bety ( bez klucza jest bezużyteczna ).
BTW czytaliście o tym, że z plików bety ludzie wyczytali mapy?
http://www.battlefield.pl/m148-Mapy_w_Battlefield_Bad_Company_2
"Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, było to, że beta testy skierowane są głównie do mieszkańców Ameryki Północnej" potem " i jest otwarty dla mieszkańców starego kontynentu" - jesli masz/miales kod to nie ma znaczenia skad jestes, chyba ze piszesz o jakiejs wersji pre-alfa , na konsole czy cos
@3 - a tak naprawde opoznienia zaleza od lacza , lokalizacji i maszyny (niektore sa za slabe) na jakiej serwer chodzi, w NL sie dobrze gra tak samo jak UK, a najlepiej na PL
"Jeśli ktoś chciałby porównać BF BC 2 z Battlefield 2, to pomiędzy tymi dwoma platformami byłaby gigantyczna przepaść" - tak, Bad Company jeden jest pomiedzy :)
"co na początku mnie pozytywnie zszokowało - całą mapę można zrównać z ziemią" + "zniszczyć można naprawdę wszystko" = a tak NAPRAWDE nie cala mape i nie wszystko mozna zniszczyc
"mamy dostępny tylko jeden tryb gry, z jedną mapą - Rush. Jest to typowy tryb dla BF-a " - nie jest typowy, jeszcze nigdy nie byl zastosowany, fan Battlefield'a powinien wiedziec jaki jest tryb typowy (podpowiedz. CONQUEST :) )
czesc bledow i niedomowien jest spowodowana, tym ze autor pominal poprzednika BC2 czyli Bad Company , ktora wyszla tylko na konsole, byc moze roznice miedzy BF2 a BC2 sa spowodowane ze wiekszosc wzorowana byla wlasnie na czesci konsolowej
powyzsze bledy wytknalem, gdyz jako fan serii, kasaly mnie bardzo w oczy, do zobaczenia na serwerach BC2 :)
BFzone.pl SNAKE83
A co do rush-a - faktycznie nie jest to typowy tryb dla BF-a, za dużo CS-a :P
ja czekam na strzelanke z udziałem polskich wojsk :P nie MODy itp tylko żeby można było postrzelać Polakami w USAńczyków
tylko zla optymalizacja, ale z tego co wiem to w pelnej wersji juz ja poprawili i wymagania sa mniejsze : )
a co do recki - sam mialem napisac w ten weekend, wiec cie w zaden sposob nie pochwale.
System strzelania do przeciwnika z dalszej odległosci jest perfekcyjny na prawdę nie ma na co narzekać. Lecz odwrotna sprawa jest ze strzelaniem z bliska co jest moim zdaniem wielkim -- tej gry.
Co do leżenia - nie jest najgorzej ;] Myślałem tak samo jak ty, dlaczego tak jest lecz nie ma na co narzekać :) To nie ulegnie zmianie.
Niech tak zostanie, Widac to po cod4, gdzie wszyscy ninja robia :)
2. Beta moim zdaniem jest tak samo wszędzie dostępna, kluczy było (i gdzieniegdzie) jest baaardzo dużo
3. Serwerów na Europę jest w ch*** i jeszcze trochę, na których ma się po 40-góra 80ms pingi
4. Gra jest akurat mocno pingoodporna, nawet przy większych pingach gra się dobrze, to nie CS, gdzie ping większy o 10 i jesteś botem
5. Nie wiem gdzie ty niszczyłeś CAŁĄ mapę łącznie z tymi metrowymi betonami...chyba kominów od ścian nie odróżniasz, nie da się zniszczyć CAŁEJ mapy, ale da się za to leje po eksplozjach w ziemi, a mapy da się rozwalić jakieś tak na moje 80%, po dłuższej grze nie ma się za czym chować, ale już pierwszego budynku z samego betonowego szkieletu nie zniszczysz....
6. Co do punktów doświadczenia, no to faktem jest, że dostajemy dużo punktów za "drużynowość" jak np rzucanie skrzynek ammo/medkitów, wskrzeszanie kolegów defibrylatorem, czy rzucanie skanerów na front, można zrobić czasem top 1-3 na servie nie zabijając ani jednego wroga
7. Fakt, mapa nie najgorsza, ale nudna po czasie...choć czy ja wiem? Wysadzanie UAVem i C4 "bombsite'ów" czy też ten sam trik z samym C4 albo pojazdami i C4...kombinacji dużo...przez to od strony atakujących można wygrać mapę w 10min, powinni to poprawić
8. Obecnie już duużo serwerów stoi pustych, ale jest z kim grać, dużo jes pustych, ale miejsc do gry nie brakuje
9. Brak leżenia nadaje dynamiki rozgrywce, teraz żeby kampić snajperem nie wystaczy się położyć w krzakach i zdejmować wrogów, trzeba się ruszać, żeby nie dostać bułki...no i ten zdalny helikopter to UAV...a że nie ma komendanta? dobrze, bo nie stoi żaden typ na krańcu mapy i nie dowodzi, grają wszyscy, cele na mapie widać i wiadomo co z nimi robić
10. Brak paska HP...tu jest dziwnie, bo ten system dziwnie działa...oberwałem, czerwona plama zeszła z ekranu i myślę, że jest juz ok, a tymczasem kumpel biegnący za mną mówi mi żebym się schował bo tego "paska HP" prawie nie mam...tego nie ogarniam
Recenzja taki lukierek trochę
Pzdr
jak ktoś woli bardziej kameralne rozgrywki, to niech lepiej trzyma się od tej gry z daleka
Dostaniesz od czołgu w sciane to ogłuszony, wprowadzili bardzo duzo realizmu do gry, poza strzelaniem bo to juz jest lekkie przegięcie.. połowa magazynku i typo nadal stoji i jeszcze ciebie zabija..
Okaze sie co dorobią w pełnej wersji.
Na stronie hstv jest także gameplay wersji konsolowej.