Intel Extreme Masters Global Challenge w Kolonii odbędzie się w dniach 17-21 sierpnia, czyli już niebawem. Impreza zbliża się wielkimi krokami i zapowiada się fenomenalnie. Nie tylko ze względu, że turniej odbędzie się na niemieckich targach Gamescom, ale także dlatego, że pojawi się na nich aż czterech graczy z Polski, którzy będą reprezentowali nasz kraj i są nimi:

Artur "
Nerchio" Bloch,

Marcin "
DieStar" Wieczorek,

Grzegorz "
MaNa" Komincz oraz

Tomasz "
Tarson" Boroń. Wszyscy zawodnicy zmierzą się ze sobą w walce o cenne nagrody, a pula wygranych w rozgrywkach dla SC2 wynosi 21 tysięcy dolarów. Wszystkim Polakom życzymy powodzenia i samych sukcesów!
Do Kolonii, dzięki współpracy z firmą Roccat, zawita także ekipa Cybersport.pl, która na bieżąco będzie relacjonowała wszystko to, co dzieje się na evencie. Oprócz tego na stronie pojawi się cover, galerie, a także video wywiady z miejsca imprezy. Dodatkowo, ESL TV Polska będzie transmitowała mecze z IEM Global Challenge. Serdecznie zapraszamy do śledzenia relacji w naszym serwisie!
Poniżej przedstawiamy sylwetki kolejnych dwóch polskich zawodników, a także krótkie rozmowy z nimi, jak się czują przed IEM GC:
DieStar

Marcin "
DieStar" Wieczorek uważany jest za drugiego Terrana w Polsce. Zawodnik ten zwyciężał wielokrotnie w turniejach jednodniowych typu Go4SC2, ZOTAC czy Close Combat Cup. Do jego największych osiągnięć LAN-owych można zaliczyć trzecie miejsce podczas MaxLan 2011 we Francji, a także ten sam stopień podium na EGU w Białymstoku. Pojawił się również na skandynawskich eventach, takich jak Assembly Winter 2011 i Dreamhack Summer 2011. W pierwszym z nich uplasował się na miejscach 5-8, natomiast w Szwecji nie wyszedł z grupy, którą ukończył na ostatnim miejscu.
DieStar reprezentuje barwy Millenium i żyje w bliskim kontakcie z innym czołowym polskim zawodnikiem, Tomaszem "
Tarsonem" Boroniem. Wcześniej obaj gracze reprezentowali m.in barwy RAGE. W ostatnim czasie Marcin nie trenował zbyt dużo ze względu na praktyki i miał około tygodnia by przygotować się do kolońskiej odsłony Intel Extreme Masters Global Challenge.DieStar na ten turniej awansował poprzez pierwsze kwalifikacje. W drodze po zaproszenie pokonał takich zawodników jak
SjoW,
Bly i w decydującym starciu
Tarsona.
Zawodnik ten brał także udział w ostatnich europejskich kwalifikacjach na Intel Extreme Masters Season VI Global Challenge Guangzhou. DieStar znalazł się w półfinale, jednak musiał pożegnać się z wyjazdem, gdyż został wyeliminowany przez
Streloka. W drabince natomiast zostawił za sobą graczy takich jak
Socke czy
Bischu.
Wywiad z DieStarem:
Weja: IEM GC w Kolonii nie będzie Twoim pierwszym większym turniejem offline. Jak wiadomo, możesz pochwalić się zajęciem 3 miejsca podczas MaxLan 2011 we Francji. Czy czujesz podobną presję przed IEM?
DieStar: Na razie nie czuję presji, dla mnie nerwówka zaczyna się kiedy siadam przy komputerze i gra startuje, wcześniej raczej się nie denerwuję.
W: Obawiasz się wystąpień przed większą publicznością?
D: Nie, ponieważ prawie na pewno nie będę pokazywany na głównym streamie, jeśli w ogóle. Na tle tych wszystkich gwiazd wypadam marnie, ale myślę, że wszystkich zaskoczę swoją grą jeśli uda mi się grać to co sobie zaplanowałem i co przygotowałem na poszczególnych graczy.
W: Trenujesz specjalnie przed tym turniejem?
D: Tak, jak już wcześniej napisałem mam przygotowane strategie i zagrania na każdego gracza z osobna. Znam styl swoich przeciwników i z pewnością nie będą to gry jednostronne - chyba, że na moją korzyść!
W: W swojej grupie, jako jedyny masz dwóch Koreańczyków. Są nimi SelecT oraz Killer. Czy czujesz się pewnie w swojej grupie?
D: Jeśli chodzi o SelecTa to mam bardzo duże szansę na wygranie, ponieważ moje TvT jest jednym z najsilniejszych w Europie. TvP ostatnio gorzej mi idzie ale zmieniłem nieco swój styl gry na taki, który odpowiada mi, a nie odpowiada Protossom co zdążyłem zauważyć. Nie mniej jednak to są Koreańczycy, których nie wolno lekceważyć.
W: Czy jest ktoś w Twojej grupie kogo obawiasz się najbardziej?
D: Nie ma gracza którego boję się jakoś szczególnie, postaram się wygrać z każdym z nich.
W: A w całym turnieju? Z kim nie chciałbyś się zmierzyć?
D: Jeśli awansuję do playoff to na pewno nie chciałbym trafić na któregoś z Polaków. Jeśli chodzi o pozostałych to trudno powiedzieć, gdyż wszyscy są znakomitymi graczami, najgorzej czuję się w TvZ i raczej nie chciałbym spotkać się z Idrą czy też Moonglade.
W: A czy jest może ktoś, z kim pragniesz stanąć w szranki?
D: Chciałbym mieć drogę usłaną Terranami, bardzo dobrze czuję się w tym MU i nie pogardzę takimi przeciwnikami jak Kas, Beastyqt czy PuMa.
W: Cieszysz się, że Polskę będzie reprezentowała najliczniejsza grupa? Kto ma szansę przejść dalej z Polaków? Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby każdy wyszedł ze swojej grupy :)
D: Bardzo się cieszę, że tak licznie będziemy reprezentować Polskę - to na pewno bardzo dobrze wpłynie na nasz kraj. Również mam nadzieję, że wszyscy wyjdziemy ze swoich grup, natomiast sądzę, że największe szanse ma Tarson, gdyż jest najbardziej doświadczonym graczem z nas wszystkich (Polaków) jeśli chodzi o imprezy LANowe, choć ma on bardzo silną grupę. Dla Nerchio jeszcze chyba za wcześnie na wygrywanie LANów ale oczywiście go nie skreślam, był na EBI więc nabrał trochę doświadczenia i IEM wypadnie mu nieco lepiej. Mana powinien wygrać z SaSe, z Pumą mocno powalczy, a Stephano gra ostatnio niesamowicie dobrze i z nim będzie miał największe problemy.
W: Czy jesteś zadowolony z ilości zarobionych pieniędzy na turniejach SC2?
D: Prawdziwi Gentlemani o pieniądzach nie rozmawiają, a ja się do takich zaliczam! :)
W: Jakieś pozdrowienia?
D: Pozdrowienia dla przyjaciół Kukuryka, Kamila i Longera, i oczywiście dla moich fanów za wsparcie i wiarę we mnie!
Tarson

Tomasz „
Tarson” Boroń jest kolejnym zawodnikiem, który pojawi się na Intel Extreme Masters Global Challenge w Kolonii. Polski zawodnik znany jest wśród zagranicznych kolegów po fachu jako „Pijany Terran”, któremu zdecydowanie lepiej się gra na kacu, a pod ręką zawsze figuruje jakiś niekoniecznie podejrzany trunek.
Tarson zajął pierwsze miejsce na LanCrafcie w Czechach, gdzie na podium stanęli także MaNa i Forte. Oprócz tego zdobył złoto także na ESL Pro Series Polska oraz w wielu jednodniowych polskich turniejach. Rok temu zajął czwarte miejsce na IEM Global Challenge w Kolonii, które było pierwszą edycją tego turnieju i zarazem pierwszym turniejem offline w SC2. Tym razem na IEM GC 2011 zaproszono także Koreańczyków, więc poprzeczka została podniesiona. Tarson pojawił się na tegorocznej edycji HomeStory Cup III gdzie został pokonany przez MC 3-1 i tym samym zdobył także 4 miejsce.
Ponad tydzień temu, Tarson uczestniczył także w European Battle.net Invitational w Warszawie i był jednym z 8 zaproszonych tam graczy. Oprócz niego, w zawodach brał udział także inny Polak -

Artur „
Nerchio” Bloch. Niestety Tarson już na początku trafił na zwycięzcę tego turnieju
Reta i spadł do drabinki przegranych. Tam natomiast spotkał się kolejno ze
Strelokiem oraz
Socke, a następnie grał z
NaNiwą, który wyeliminował go z dalszej gry.
Wywiad z Tarsonem:
Weja: Od EBI minął dosłownie tydzień, a przed Tobą kolejny większy turniej w SC2. Czy do IEM GC trenujesz jakoś specjalnie? Nieco więcej niż przed EBI?
Tarson: Trenuje dość podobnie jak do EBI, choć mam jeszcze dwa dni wiec na pewno pogram znacznie więcej na Zerga.
W: Odnośnie samego EBI. Jak podobał Ci się sam event? Kibice i atmosfera w Złotych Tarasach?
T: Sam even był genialny. Najlepszy na jakim byłem do tej pory. Pierwszy raz widziałem tak świetny doping. Była to wielka przyjemność i zaszczyt grać dla takiej publiczności.
W: A co powiesz na temat swoich gier, które tam rozegrałeś? Jesteś zadowolony?
T: Nie byłem zadowolony z gier przeciwko Retowi gdzie nerwy mnie zjadły i z ostatniej gry na NaNiwę, w której zagrałem bardzo nieudanego allina. Reszta meczy była całkiem ok w moim wykonaniu więc nie narzekam.
W: Ostatnio przywarł do Ciebie pseudonim "Pijanego Terrana". Nie przeszkadza Ci on za bardzo? A co sądzisz o ogromnym zainteresowaniu Twoją osobą, bo jak zauważyliśmy, już nie tylko Europa wspomina o Tobie.
T: Pseudonim na razie mi nie przeszkadza, i mam nadzieję, że nie będzie i nie będę miał żadnych problemów z nim związanych, bo jak wszyscy wiemy, ten pseudonim trochę mija się z prawdą. Co do zainteresowania... Granie w największych turniejach sprowadza na ciebie uwagę innych. Raz są to dobre opinie, a raz flame i wyzwiska. Nieodłączna część tego zawodu. Zawsze fajnie czyta sie dobre opinie o samym sobie, wtedy masz poczucie, że to co robisz ma jakiś sens. Do złych opinii staram sie dystansować i nie brać ich sobie do serca, co nie zawsze mi się udaje.
W: Przejdźmy może teraz do samych rozgrywek IEM GC. Niestety jako jeden z czterech Polaków, trafiłeś do grupy z Nerchiem. Oprócz tego będziesz się musiał zmierzyć także z

HuKiem, wysłanym przez Koreańczyków. Jak obstawiasz swoje szanse?
T: Mam dwóch Zergów w grupie gdzie tvsz jest moim najsłabszym match upem. Z kampiącym Nerchiem będzie bardzo ciężko bo ostatnio z nim przegrywam. Nie wiem w jakiej formie będzie Moonglade, ale łatwo też na pewno się nie zapowiada. Huka dostaję w grupie prawie na każdym turnieju i zawsze z nim przegrywałem, myślę, że teraz czas żebym się wreszcie odegrał!
W: Cieszysz się, że Polskę będzie reprezentowała najliczniejsza grupa? Kto ma szansę przejść dalej z Polaków? Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby każdy wyszedł ze swojej grupy :)
T: Jasne, że sie cieszę, jest nas najwięcej i wszyscy dostaliśmy się z eliminacji, to pokazuje jak silni jesteśmy w SC2. Myślę, że każdemu z nas będzie bardzo ciężko awansować z grupy. Patrząc na szansę to każdy z nas ma je równe, choć MaNie będzie najciężej, a mnie i Arturowi najłatwiej bo jest nas dwóch w jednej grupie.
W: Czy będziesz starał się dostać do drugiego sezonu NASL po tym jak zrezygnowało z niego wielu Koreańczyków?
T: Jeśli będzie taka możliwość to jasne, że tak.
W: Czy jesteś zadowolony z ilości zarobionych pieniędzy na turniejach SC2?
T: Na zarobki nie narzekam. Na początku jasne, że kasa się liczyła, teraz ważne jest dla mnie tylko wygrywania. Pieniądze są tylko miłym dodatkiem.
W: Jakieś pozdrowienia?
T: Wielkie pozdrowienia dla całej publiczności ze Złotych Tarasów i dla forum netwars.pl za fenomenalny doping. Pozdrawiam również cala ekipę CyberSportu i ESL Poland za ich ciężka pracę i wkład w rozwój e-sportu w Polsce.