5 grudnia 2003 – Tego dnia rozpoczęła się w Polsce nowa epoka. Epoka, w której życie wielu nie tylko młodych ludzi zmieniło się nie do poznania. W ten zimny grudniowy piątek swoją polską premierę miało Call of Duty. Gra, która była początkiem wspaniałej serii „strzelanek” osadzonych początkowo w realiach drugiej wojny światowej, a później przeniesionej także w inne czasy, choć równie niespokojne. Jednak to nie fabuła gry będzie tutaj opisywana, a polska historia współzawodnictwa na polach bitew serii CoD.
Historia ta rozpoczęła się
21 lutego 2004 roku kiedy to w Gdańsku w
Cinema City Krewetka został rozegrany pierwszy turniej Call of Duty 1. Uczestnikami rozgrywek były osoby biorące udział w drugiej edycji Ogólnopolskiego Zjazdu Overclockers & Modders, a fundatorem nagród był m.in. polski dystrybutor Call of Duty – firma
Licomp Empik Multimedia.
Miesiąc po pierwszych zmaganiach turniejowych odbyły się kolejne rozgrywki. Tym razem w weekend
20-21 marca 2004 roku polscy gracze zgromadzili się w
Centrum Handlowym M1 w podwarszawskich Markach. Po raz kolejny współorganizatorem był LEM, który tym razem zadbał o bardzo wartościowe nagrody. Z perspektywy czasu trzeba przyznać, że tak poważne nagrody pojawiły się już nigdy więcej w indywidualnym turnieju Call of Duty. Skoro jednak o nagrodach mowa, poniżej możecie zobaczyć pierwsze cztery pozycje z klasyfikacji końcowej wraz ze zdobytymi trofeami:
Piotr Mitos Kaminski - 15” telewizor Samsung z funkcją monitora, model LW 15E23C
Rafał „Budyń” Budynek - zestaw głośników 7.1, model Creative Inspire T7700
Hubert „Fronki” Fronczak - cyfrowy aparat PhotoSmart 435 HP
4. Krystian „FWS” Majewski - klawiatura Microsoft Internet Keyboard

Najlepsi zawodnicy z podwarszawskich Marek - rok 2004.
Zaraz za tą czwórką znaleźli się
mua_dib i
blast, którzy wzbogacili się o gry Call of Duty oraz nagrody pocieszenia. Co ciekawe Fronki postanowił zrobić „interes swojego życia” i wymienił swój cyfrowy aparat na głośniki Budynia, któremu zamarzyło się robić zdjęcia. A miałby ku temu okazję, gdyby dzień później wybrał się na turniej do Białegostoku.
To właśnie w mieście nad rzeką Białą
22 marca w kawiarence internetowej „
Play of die” rozegrano turniej w trybie DeathMatch. Z czteroosobowych grup wychodził gracz z najlepszą ilością fragów. Poniżej lista nagród w tym turnieju:
I miejsce - karnet 10-cio godzinny od kawiarenki, gry od firmy LEM, gadżet od salonu Empik Białystok
II miejsce - karnet 5-cio godzinny od kawiarenki, gry od firmy LEM, gadżet od salonu Empik Białystok
III miejsce - karnet 5-cio godzinny od kawiarenki, gry od firmy LEM, gadżet od salonu Empik Białystok
Jeśli komuś pod wschodnią granicę naszego kraju było nie po drodze mógł dokładnie miesiąc później –
22 kwietnia – przyjechać do Poznania, by na terenie
Międzynarodowych Targów Poznańskich w czasie targów Infosystem powalczyć w rozgrywkach Call of Duty o nagrody w postaci akcesoriów firmy Logitech. Później przyszedł maj, czerwiec i wakacje, czyli esportowy „sezon ogórkowy”.
W 2004 dla społeczności Call of Duty potrwał on, aż do piątku
22 października, kiedy to polską premierę miała kolejna część serii – Call of Duty:United Offensive. W weekend następujący po tym dniu podczas targów
Warsow Game Show `04 rozegrano pierwszy turniej w nową odsłonę serii i zarazem pierwszy turniej drużynowy. Wśród czteroosobowych zespołów prym wiodły drużyny złożone z graczy Bad Mother Fuckers, a zaraz za nimi uplasowało się Sweet Leaf Warriors. Poniżej podium wspomnianego turnieju.
BMF Black
BMF White
SLW
Dwa tygodnie później, w weekend
6-7 listopada w kieleckiej kawiarence internetowej “
Enter” odbył się kolejny turniej drużynowy. Tym razem organizatorzy postanowili powrócić do Call of Duty 1 i zorganizowali zmagania zespołów trzyosobowych w trybie Team DeathMatch.
To jednak dopiero początek roku 2005 przyniósł emocjonujące rozgrywki i prawdziwy rozkwit społeczności Call of Duty.
26 lutego 2005 roku rozpoczął się turniej CoD podczas
Poznań Game Arena 2005, w którym do wygrania było 10 tysięcy złotych w gotówce. Do dnia dzisiejszego rekord ten nie został poprawiony, choć rozegrany został turniej o większej puli nagród. O tym jednak później.
Zacznijmy jednak od początku. W eliminacjach wzięło udział dwanaście drużyn. Pozostałe osiem drużyn musiało walczyć o 4 wolne miejsca w barażowej drabince pucharowej. W eliminacjach nie było niespodzianek i do turnieju w Poznaniu zakwalifikowały się Bad Mother Fuckers, Fear Factory, United-Force, bstr.zK, SweetLeafWarriors, BestGunForce, xCution i Girls&Vodka Lovers.
W Poznaniu turniej rozgrywany był systemem single elimination i każdy przegrany mecz oznaczał koniec walki o pierwsze miejsce i 5 tyś zl. Losowanie potoczyło się tak, a nie inaczej i wielu uważało, że półfinałowy pojedynek BMF z FF był przedwczesnym finałem. To właśnie w czasie tego meczu rozegrana została mapa
mp_tigertown, która była „gwoździem do trumny” marzeń FF o pierwszym miejscu. Oto, co o całym zdarzeniu powiedział kapitan BMF –
Łukasz „Pain” Bachorz:
„
Klan Fear Factory trafił akurat do tej samej części drabinki co BMF. Przyszło nam spotkać się już w drugiej rundzie i udało nam się wygrać. Jest to niewątpliwie minus, iż turniej nie był rozgrywany w systemie double elimination. (&hellip
Jeżeli chodzi o klan Fear Factory na pewno był to najtrudniejszy mecz dzisiejszego dnia. Udało nam się osiągnąć stosunkowo dużą przewagę punktową na naszej mapie tigertown, tak, że carentan był tylko kwestią zwycięstwa siedmiu rund, co nam się udało osiągnąć. Dzięki temu byliśmy w finale…”
Poniżej wyniki spotkań jakie wówczas zostały rozegrane:
Pierwsza runda
UF - GVL 21 : 7
SLW - BGF 7 : 21
BMF - xCution 21 : 12
FF - bstr.zK 21 : 15
Druga runda
UF - BGF 21 : 9
BMF - FF 21 : 16 (tigertown, carentan)
Mecz o 3 miejsce
FF - BGF 21 : 13
Finał
BMF - UF 21 : 11
Harbor
Atak UF – 8 : 2
Atak BMF – 4 : 6
Carentan
Atak BMF – 5 : 5
Atak UF – 4 : 0
Klasyfikacja końcowa wraz z nagrodami:

Bad Mother Fuckers – 5000zł
United-Force – 3000zł
Fear Factory – 2000zł
4. Best Gun Force
Pierwszy poważny polski drużynowy turniej LAN w Call of Duty przeszedł do historii. Część zawodników postanowiła zakończyć przygodę z tą grą. Inni wręcz przeciwnie - dopiero rozpoczynali swoją drogę na szczyt.
Dla takich właśnie zawodników
szóstego maja w Kargowej został zorganizowany drużynowy turniej Call of Duty. Na sali gimnastycznej zespoły rywalizowały o egzemplarze gier CoD i Call of Duty: United Offensive oraz zniżkę na trzymiesięczny wynajem serwera. Pula nagród oraz brak promocji sprawily, że pierwsze miejsce zdobyła lokalna drużyna Kargowa Rulez. Na kolejnych miejscach podium uplasowały się #prezes-team i FC MUCHY.
Błędów z Kargowej nie popełnili organizatorzy kolejnych dwóch turniejów, które rozgrywane były w ramach imprez promocyjnych zwanych
Manią Grania 2005.W weekend
11-12 czerwca w namiocie rozstawionym na parkingu Centrum Handlowego M1 w
podwarszawskich Markach rozpoczęła się historia "Manii Stania". Nowa nazwa powstała dzięki temu, że turnieje rozgrywane były na stojąco. Nie przeszkadzało to jednak ogromnej rzeczy graczy walczyć o wspaniałe nagrody ufundowane m.in. LEM, NOKIA, Logitech, itp oraz awans do turnieju finałowego, który rozegrany został 19 czerwca
w Krakowie.

Podobnie jak w Warszawie, w mieście Kraka rozgrywki odbywały się także w czasie weekendu (
18-19 czerwca) w namiocie przed C.H. M1. Sobota i niedzielny poranek zostały przeznaczone na turnieje eliminacyjne, natomiast w niedzielnę popołudnie najlepsi zawodnicy z Krakowa i Warszawy zagrali w Wielkim Finale, w którym do wygrania był
monitor Benq 19" FP91G+. Poniżej klasyfikacja po zakończeniu Wielkiego Finału:
Inferno (eXN) - 231 fragów
Tony - 221 fragów
AOZ - 212 fragów
4. Ogorek - 209 fragów
5. deCks - 206 fragów
6. Marlo - 203 fragi
7. eKomputer.pl|ReaktiV - 202 fragi
8. cOw - 194 fragi
9. Qrrt - 187 fragów
10. eKomputer.pl|Edisenpai - 174 fragi
11. eKomputer.pl|BadDay - 148 fragów
12. Ziew - 145 fragów
Zakończyła się Mania Grania, a rozpoczęły się wakacje. Na kolejny turniej gracze musieli poczekać do nowego roku szkolnego, kiedy to w weekend
17-18 września w
Galerii Gniezno gracze mieli kolejną możliwość rywalizacji na LANie. Tym razem jednak wśród nagród znalazły się jedynie gry i gadżety ufundowane przez LEM.
Na lepsze nagrody trzeba było poczekać dwa miesiące. To właśnie w weekend
19-20 listopada w hali numer 15 na Międzynarodowych Targach Poznańskich odbywała się impreza pod nazwą
LanPartyPoland`05. Choć każdy z uczestników chcących wziąć w niej udział (w strefie zamkniętej) musiał pojawić się z własnym komputerem na miejscu zmagań stawiło się ponad 100 graczy. Dla nich zorganizowane zostały m.in. turnieje w Call of Duty 1. Dokładnie to trzy: 1on1 (Deathmatch), 2on2 (TeamDeathmatch), 3on3 (Search&Destroy).

Zawodników, którzy grali wcześniej w Call of Duty było niewielu. Nie przeszkodziło to jednak w rozegraniu wspomnianych wyżej zmagań, gdyż stawka została uzupełniona bardzo dobrze radzącymi sobie graczami m.in. Enemy Territory. Poniżej lista nagród o jakie można było się wówczas wzbogacić.
CoD DM 1on1
I Miejsce
- Procesor AMD AthlonT 64 3200+
II Miejsce
- Profesjonalny zestaw chłodzący Realitynet (wartości ok. 500 zł)
III Miejsce
- Słuachawki Creative Headphones HQ-1300
CoD TDM 2on2
I Miejsce
- 2 x Procesor AMD Sempron 2500
II Miejsce
- 2 x Pamięć DDR 256MB PC3200 (400MHz)
III Miejsce
- 2 x Pamieć USB 2.0 PenDrive 256MB
CoD S&D 3on3
I Miejsce
- 3 x Nagrywarka DVD Lite-ON
II Miejsce
- 3 x Pamięć DDR Elixir 256/400
III Miejsce
- 3 x MANTA głośniki MM600 Goblin 2.1
Powyższe turnieje rozgrywane były w strefie zamkniętej. Natomiast w strefie otwartej dla wszystkich odwiedzających LEM przygotował nie lada gratkę -
turniej otwarty w Call of Duty 2 w wersji angielskiej. Była to pierwsza (choć nie ostatnia) okazja do spróbowania swoich sił w najnowszą odsłonę CoDa, mimo, że jej polska premiera miejsce miała dopiero 8 grudnia. Zanim jednak do Polski oficjalne zawitała polska wersja gry można ja było zobaczyć podczas zmagań w czasie Warsow Game Show `05. O tym jednak w kolejnej części "
Historii polskich LANowych zmagań CoD", która już... niebawem.
Jesli dobrze zobaczylem, to w tym podsumowaniu bylo 5 lanow, z czego kilka to DMowe. COD4 w PL mial juz 5 lanow( 5v5 sd ), a jeszcze 1, moze 2 dojda :p
GJ!
mimo wszystko, pierwsza odsłona Call of Duty to było cos, dwojka nie miała nic do gadania, a czworka jakos sie lapie :]
w coda gral a potem w et, i to dlugo i dobrze ;]
CoD DM 1on1 - 2 miejsce moje ; )
CoD TDM 2on2 - 1 miejsce moje : )
CoD S&D 3on3 - 1 miejsce rowniez moje : )
moj pierwszy lan, dobrze wspominam ; )