
Kilka tygodni temu opublikowaliśmy recenzję myszki oraz klawiatury, przygotowanej specjalnie z myślą o graczach
World of Warcraft -
SteelSeries WoW: Cataclysm - recenzja myszy i klawiatury. Dzisiaj prezentujemy Wam test kolejnego epickiego sprzętu - myszki
World of Warcraft MMO Mouse [Legendary] Edition, która jest absolutną nowością na rynku. Chcecie się przekonać, jak sprawuje się nowy gryzoń od
SteelSeries? Zapraszamy do lektury recenzji autorstwa Mateusza '
Tajgeer' Małka.
Dane techniczne
Na samym początku powiedzmy co nieco na temat parametrów World of Warcraft MMO Mouse Legendary Edition.
- Podświetlenie: 16,8 mln kolorów z czterema opcjami pulsacji
- Liczba klatek na sekundę: 3200
- Rozdzielczość CPI: 800 – 3200
- Wyposażona w technologię APR (Adjustable Polling Rate) oraz OST (Optical Sensor Technology)
- 11 programowalnych przycisków
- Kabel o długości 2 m opleciony nylonem
- Kompatybilna z komputerami osobistymi (PC) oraz Mac OS
Trzeba przyznać, że wyglądają one bardzo dobrze. Pora sprawdzić, jak to wygląda w rzeczywistości.
Zawartość pudełka
Podobnie jak w przypadku innych produktów firmy SteelSeries, w pudełku z myszką znajdziemy absolutne minimum. Oprócz oczywiście myszki znajdziemy tam tradycyjnie naklejkę duńskiej firmy, instrukcję obsługi oraz aktualny katalog.
Samo pudełko wykonane jest z należytą starannością i w 100% oddaje klimat gry. Do pudełka nie jest dołączone oprogramowanie, co w chwili obecnej nie stanowi żadnego problemu – zawsze lepiej jest posiadać najaktualniejszy software, który możemy pobrać prosto ze strony producenta.
Jakość wykonania i wygląd
Nie ma co ukrywać – myszka wygląda bajecznie. Wygląd inspirowany był jednym z przedmiotów występujących w samej grze – legendarnym mieczem Thunderfury. W gryzonia wbudowany jest również estetyczny, swego rodzaju wyświetlacz przedstawiający logo World of Warcraft, który może świecić czterema różnymi poziomami intensywności oraz w jednym z 16,8 mln kolorów.
Samo wykonanie oraz dobór materiałów, w szczególności dodatkowych przycisków jest również bardzo dobre. Sporo osób może na pewno narzekać na materiał na grzbiecie myszki – jeśli byliśmy przyzwyczajeni do matowych gryzoni, będziemy musieli przeboleć pierwszy okres użytkowania myszki.
Pierwsze podłączenie
Pierwsze podłączenie myszki odbywa się bez większych problemów – nie musimy instalować żadnych dodatkowych sterowników, aby móc korzystać z podstawowych funkcji myszki. Jako, że jesteśmy jednak ambitni i chcemy z gryzonia wykrzesać tyle ile się da, po podłączeniu udajemy się na oficjalną stronę producenta w celu pobrania najnowszego oprogramowania.
Podczas podłączania myszki jedna rzecz zwróciła moją uwagę – brak pozłacanego styku USB. Warto dodać, że w obecnym czasie jest to standard w przypadku wysokiej jakości peryferii – czy jednak w jakikolwiek sposób dyskredytuje to World of Warcraft MMO Mouse Legendary Edition? Na pewno nie.
Oprogramowanie producenta
Po pobraniu najnowszego oprogramowania ze strony producenta, najwyższa pora je zainstalować. Naszym oczom ukazuje się bardzo prosty i intuicyjny instalator, którym w bardzo łatwy sposób dodamy nowe sterowniki do systemu.
Podobnie jak w przypadku innych akcesoriów z serii World of Warcraft, tak i w tym odnajdziemy stylizowany program konfiguracyjny. Za jego pomocą możemy skonfigurować przyciski, zmienić DPI, kolory podświetleń, intensywność pulsacji oraz wiele, wiele więcej… Możemy tradycyjnie ustawić także tryb ‘in-game’, dzięki czemu naszą myszkę będziemy mogli skonfigurować bezpośrednio w WoWie. Oprócz tego oprogramowanie umożliwia nam skonfigurować do 10 różnych profili, dzięki czemu będziemy mogli się odnaleźć w każdej sytuacji.
Testy sprzętu w akcji
Teraz to, co tygryski lubią najbardziej, czyli testy sprzętu w akcji. Postanowiłem przetestować myszkę w takich grach, jak World of Warcraft, Call of Duty 4 oraz Counter-Strike 1.6, a także zobaczyć, jak będzie się sprawować podczas normalnego użytkowania.
Nie ma co ukrywać – myszka najlepiej spisywała się oczywiście w grze, do której została stworzona. Dzięki włączonej opcji ‘in-game’ można w bardzo łatwy sposób przypisać najważniejsze makra oraz akcje pod dodatkowe przyciski. W znacznym stopniu ułatwia to poruszanie się w świecie gry, gdyż nie trzeba wciskać dodatkowych klawiszy na klawiaturze, a skupić się tylko i wyłącznie na pokonaniu swojego przeciwnika.
Myszka dobrze radzi sobie także w różnego rodzaju FPS’ach. Ogromnym plusem są dosyć szerokie ślizgacze, które w połączeniu z kształtem myszy sprawiają, że korzystanie z gryzonia to czysta przyjemność i ogromny komfort. Nie ma obawy, że myszka „wyślizgnie się” nam z dłoni, przez co przegramy ważną akcję w meczu.
Dzięki swojej precyzji i wysokiej ergonomii myszka świetnie spisuje się również podczas codziennego użytkowania. Zaryzykuję nawet stwierdzeniem, że nasza dłoń wręcz „odpoczywa”, gdy z niej korzysta.
Podsumowanie
Od dawna nazwa SteelSeries jest synonimem wysokiej jakości peryferii stworzonych z myślą o graczach komputerowych. World of Warcraft MMO Mouse Legendary Edition wykonana przy współpracy z firmą Blizzard tylko to potwierdza.
Myszka jest zdecydowanie bardzo łakomym kąskiem dla każdego fana gier komputerowych, nie tylko gry World of Warcraft. Dzięki niej w bardzo komfortowy i przyjemny sposób możemy oddawać się wirtualnej rozrywce.
Jeśli komuś zależy na wysokiej jakości sprzęcie, który posłuży przez długi okres czasu – warto zainwestować w myszkę World of Warcraft MMO Mouse Legendary Edition.
Mateusz 'Tajgeer' Małek
Co do sponsoringu - nie musi mnie sponsorowac dana firma, ale jak dostane od nich myszke do testow, to z reguly wychodza z zalozenia, ze napisze o niej w superlatywach i naklonie potencjalnego czytelnika do zakupu, co zaowocuje zyskami producenta, a dla mnie kolejnymi myszkami do testow. Co by bylo, jakbym napisal cos krytycznego ? ze sie psuje, ze ma wsteczna akceleracje itd ? drugi raz bym myszki nie dostal, bo nie o to chodzi producentowi, zeby napisac cala prawde, tylko zeby zrobic sobie prawie darmowa reklame :]