
Po neqsie i BVG przyszedł czas na Jakuba "
Tupi” Wójcika, znanego większości fanów polskiego esportu, a w szczególności scenowiczom
FIFY. 18-letni chłopak, którzy w wirtualnej piłce nożnej osiągnął już bardzo dużo. Obecnie występuje w organizacji
Saycom Gamer, której siedziba mieści się w jego rodzinnym mieście –
Ostrowcu Świętokrzyskim. Wielokrotnie reprezentował nasz kraj na międzynarodowej scenie. Zapraszam do lektury, z której między innymi dowiecie się ile waży Kuba czy też o jego pierwszym poważnym stanowisku.
Zacznijmy od życia prywatnego.
Jakub Wójcik, urodzony 30 sierpnia 1991 roku o godzinie 19:30 w Ostrowcu Świętokrzyskim, podobno w czasie Wiadomości emitowanych w Telewizji Polskiej. Zamieszkały przy ulicy Polnej, gdzie znajduje się duża góra, która w dzieciństwie była miejscem jego zabaw. 184 cm wzrostu, 64 kg wagi. Kuba ma dwóch braci - 22-letniego Bartka oraz 2-letniego Karola. Do wszystkich fanek Tupiego: niestety muszę Was zmartwić, obecnie Kuba jest w związku z niejaką Mileną. 18-latek chwali się swoją Kategorią D na komisji wojskowej. Poza esportem do zainteresowań Wójcika należą: piłka nożna, siatkówka oraz informatyka. Na swoim koncie ma kilka osiągnięć w tych dziedzinach:
awans na wojewódzki etap konkursu InterSieć, wygranie szkolnych zawodów w piłkę siatkową. Pomimo swojego wieku pracował już jako kelner.

Tupi wraz ze swoją wybranką - Mileną.
Przejdźmy do Tupiego i jego przygody z esportem. Pierwszym turniejem Kuby były lokalne zawody w Ostrowcu Świętokrzyskim, odbywające się w 2006 roku. Po tych rozgrywkach na pewno znany większości Michał "
m1" Rynio namówił go do pozostania na scenie i dalszej gry, już bardziej profesjonalnej. W tym samym roku, a dokładniej 20 lipca, Tupi dołączył do klanu
InFection Multigaming Clan.FiFA06. Reprezentowanie tego zespołu wspomina bardzo dobrze, świetna atmosfera motywowała go do dalszej gry dla przyjemności, a nie za coś jak to obecnie bywa.
Mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego w swojej 4-letniej karierze przewinął się przez kilkanaście zespołów: tak jak wcześniej wspomniałem, pierwszą jego drużyną było InFection Multigaming Clan.FiFA06. Po kilkunastu dniach reprezentowania tej formacji, Tupi 5 sierpnia przeszedł do Continual Clan Players, gdzie spędził tylko 3 dni, po czym trafił do Team-orthodox.fifa. W tym zespole grał niespełna dwa miesiące, do 6 października, kiedy to rozpoczął współpracę z WhiteRabbit.fifa. Przygoda z tą drużyną również nie trwała długo, po 13 dniach Kuba przeszedł do PROcomp eXtreme Gamblers.fifa. 15 listopada Tupi postanawia zmienić swoją formację na Senatus PopulusQue Romanus, gdzie występował już na platformie FIFA 2007. Kolejnym zespołem 18-latka było Voodoo Gaming, do którego trafił 4 grudnia na ponad miesiąc.

Tupi (jeszcze jako zawodnik DELTY) podczas meczu z Paterem, menedżerem SAYCOM Gamer.
Na początku 2007 roku, Tupi rozpoczyna grę w Team-Delta. Jak wspomina - "
najlepsza ekipa z jaką grałem". Kuba w tej formacji spędził kilka miesięcy, co po częstych zmianach zespołów na pewno było dla niego jakimś osiągnięciem. 19 maja trafia do EASYTEAMu, w którym miał zaszczyt grać między innymi z Belu czy Sav1olą. Po jakimś czasie, Kuba zaczął kłócić się z Maćkiem Bełusem, co spowodowało jego opuszczenie drużyny. Po odejściu z EASYTEAMu Tupi przewijał się przez kilka zagranicznych teamów, między innymi reprezentował
TheLastResort, gdzie grał z przyszłym Mistrzem Świata z 2008 roku - BeBe. W połowie października 2007 roku, Kuba trafił do FearFactory X-Fi, gdzie spędził niespełna miesiąc.
Z pierwszym dniem kolejnego roku Tupi rozpoczął współpracę z organizacją Wilda D-Link, dla której grał do 12 lutego. W tym dniu Kuba postanowił powrócić do zespołu, w którym już kiedyś występował - Team Delta Fifa by BenQ. Jak za pierwszym razem, w tym klanie Kuba spędził kilka miesięcy. Dopiero w listopadzie postanowił zmienić drużynę, na eFIFA UCP TEAM. Po miesiącu gry dla tej formacji przeszedł do Frag eXecutors, gdzie spędził około 60 dni. Po zakończeniu współpracy z Fx po raz drugi powrócił do DELTY, a raczej do BenQ DELTAeSPORTS.COM, z którą podpisał roczny kontrakt. Pod koniec listopada został wypożyczony do Universal Soldiers, w barwach którego pojawił się na turnieju
FIFA Interactive World Cup 2010, który uważa za swój najlepszy lan. W lutym bieżącego roku Tupi trafił do
Saycom Gamer, organizacji, która powstała dzięki kawiarence, mieszczącej się w jego rodzinnym mieście. Jak na razie, nie ma zamiaru zmieniać swojego zespołu.

Tupi podczas FIWC 2010 (jako zawodnik US), udzielający wywiadu Cycowi.
18-latek na swoim koncie ma bardzo dużo sukcesów, zarówno drużynowych jak i indywidualnych. Jego ostatnim osiągnięciem było wygranie krakowskiego przystanku CyberCupa 2010 Zima, organizowanego przez ekipę Cybersportu. W 2009 roku wraz ze swoim zespołem - BenQ DELTAeSPORTS.COM zdobył Mistrzostwo Polski. W tym samym roku zakwalifikował się na polskie finały World Cyber Games, na których uplasował się na 5-6 miejscach. Wielokrotnie zdobywał również 3 miejsce, między innymi na SAYCOM GAMER FIFA 09 Tournament czy też Mistrzostwach Polski. W poprzednich latach kilkanaście razy stawał na podium różnych zawodów. W 2008 roku zdołał zakwalifikować się do
Reprezentacji Polski w Football Manager, a rok później do kadry narodowej FIFA. Jeśli chciałbym wypisać wszystkie sukcesy Tupiego, nie starczyłoby miejsca, dlatego też odsyłam do jego
profilu ESL, gdzie sam pochwalił się swoimi "
zdobyczami".

Tupi - gwiazda lokalnej gazety.
Kubę mogliśmy oglądać podczas kilkunastu turniejów offline: GTB Lan Party, WCG 2009, FIFA Interactive World Cup 2009 oraz 2010, Saycom Gamer Lan, Cybercup Zima Kraków, liczne Mistrzostwa Polski m.in. w Warszawie i Krakowie. Tak jak wcześniej wspomniałem, jako najlepszy lan wspomina tegoroczną edycję
FIWC. Za najgorszy uważa swój debiutancki turniej offline -
GTB Lan Party. Najbardziej pozytywną osobą, którą poznał podczas swoich wyjazdów jest Sławomir Checiak. Na pytanie, czy kręcił z jakąś dziewczyną poznaną na lanie, odpowiedział:
"nigdy nie kręciłem z dziewczyna z lana, ale najlepszy kontakt mam z Powerką która teraz pozdrawiam :*".
A co z planami na przyszłość? Tupi chce stworzyć coś, czego jeszcze w esporcie nie było. Jak mówi, ma nadzieję, że już niedługo to się stanie.
Jego największymi marzeniami jako zawodnika FIFA jest awans na światowe finały World Cyber Games oraz ENC. W życiu prywatnym, jak na razie nie planuje nic szczególnego. Przyznaje, że cieszy się tym, co przyniesie każdy dzień. Z esportu nie ma zamiaru rezygnować, chyba, że go przestanie kręcić, to opuści scenę. Na zakończenie zapraszam do obejrzenia
skrótu programu w CyberTV z Tupim oraz dwoma innymi (byłymi) reprezentantami BenQ DELTAeSPORTS.COM.

Tupi wygrywa CyberCup Zima 2010
oddać jako zakładnika w razie wojny ! : DDD
to zabrzmialo jak ironia
pussy ?
Tyle, peace!
#24 Jak jesteś mało zorientowany to przynajmniej zamilcz ok? Bo rocznik 1990 i młodsi nie mają już obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej -,- kategoria jest przyznawana tylko i wyłącznie po to by w razie ataku na kraj wiadomo było kogo powołać. Wbrew pozorom ludzie w wojsku są dobrze wykształceni i nie jeden ma na pewno wyższe IQ od Ciebie. Przyjął się taki głupi stereotyp i wszyscy go powtarzają... A jak myślisz te wszystkie doktryny wojenne, taktyki i strategie zostały opracowane przez ludzi małointeligetnych? Podczas drugiej wojny światowej kompania E szturmowała w Normandii działa kalibru 88 a do dziś jest to podręcznikowy przykład jak powinno się szturmować mocniej obsadzonego wroga, który ma przewagę liczebną a było to w czasie drugiej wojny światowej
wywiad spoko, imo powinno sie chwalic nawet najmniejsze osiagniecia to pomaga komus sie wybic i daje motywacje nawet jak sie jest mniej znanym
Widać, że taka wartość jak ojczyzna i patriotyzm umierają wśród mlodych. Ciekawe jakbyście się czuli jakby kraj został zaatakowany i Wy nie moglibyście walczyć bo macie kategorię D, którą się tak chwalicie.