
Afera na wschodzie - ciąg dalszy
Wraz z ogłoszonym niedawno bojkotem jednego z najbardziej utalentowanych graczy Dota 2 w Europie - ArtStyle'a - na światło dzienne wychodzą kolejne fakty. Publiczne pranie brudów w sytuacjach takiego kalibru to sytuacja nieprofesjonalna, ale dostarczająca interesujących informacji. Na łamach portalu joinDOTA ukazał się wywiad z "winnym" ArtStylem, który odpowiedział na pytania rosyjskiego animatora sceny Dota - V1lata. | V1lat: To, że współpracowałeś z Moscow Five, a dokładniej głównym managerem (ddd1ms) nie jest tajemnicą. Powiedz proszę, co dokładnie poszło nie tak? ArtStyle: Po pierwsze - wszystkie moje odpowiedzi będą całkowicie szczerze i dziś nie będzie żartów. Zostałem zaproszony do M5 przez NS'a i obiecano mi pensję w wysokości $1000/miesiąc, dobre warunki i wszelkie możliwe wsparcie od organizacji. W tym samym czasie Darer skontaktował się ze mną w sprawie stworzenia dla niego drużyny. Od tego momentu rozpoczęły się negocjacje. Chcieliśmy stworzyć jedną drużynę z dwójką dużych sponsorów - Darer oraz M5. Na tamtą chwilę nikt nie miał kontraktów i nie był powiązany z Moscow Five, więc zaczęliśmy rozmowy o warunkach i uzgodnieniach. Darer złożył nam bardzo dobrą propozycję, która nam odpowiadała. Zapytaliśmy Dimitrya (ddd1ms) o jego zdanie. Tutaj muszę zrobić małą dygresję na temat jego słów z ostatniego oświadczenia, gdzie stwierdził, że całkowicie odrzuciliśmy możliwość płacenia 10% dla organizacji - to kłamstwo. Odrzuciliśmy płacenie 10% ponieważ zaproponował nam pensję w wysokości jedynie $300/miesiąc! Myślę, że to nielogiczne otrzymywać 3600 dolarów rocznie i oddawać taki procent od wygranych - wyszli byśmy na tym stratnie. Czym jest biznes? Biznes to profit, a w naszym wypadku byłyby to jedynie straty. Powiem więcej. Byliśmy gotowi oddawać 100% wygranych dla Moscow Five ale jedynie w przypadku porządnej pensji. Pomiędzy pensjami a oddawanym procentem z wygranych powinny występować normalne proporcje, ale przy propozycji ddd1msa to było po prostu śmieszne. Nie rozumiem dlaczego Dimitriy zareagował w ten sposób. Swoją drogą, on liczył że będziemy promować Moscow Five wszędzie za te 300 dolarów. Darer złożył nam solidną propozycję i przyszła kolej na Dimitrya. Do samego końca nie było wiadomo, co ma zamiar powiedzieć. Raz słyszałem o pensjach 1000/miesiąc oraz 20% z nagród, a chwilę później okazało się, że to nie prawda i nagle okazało się, że jestem bojkotowany. |

|
|

diabeuuu
|
punkty: 335
westru |
punkty: 197
smize |
punkty: 658
Rutekk |
punkty: 40
mr0









