Tak jest, to już ten czas. Już 4.08.2009 w kioskach pojawi się kolejny numer CDA – w standardowej objętości 130 stron, ze standardowym DVD9 po brzegi pełnym atrakcyjnych rzeczy, po standardowej (14,99 zł) cenie i jak zwykle o niestandardowej zawartości.
Najpierw jak zawsze pochwalmy się tym, co to „pierwsi w Polsce, tylko u nas” itd. No wiec mamy z takimi nalepkami dwie rzeczy: obszerną zapowiedź Command & Conquer 4, tudzież temat numer poświęcony grze Rage. (Jakby ktoś nie kojarzył, to robi ją id Software, ci od Dooma i Quake’a.) Byliśmy u samego źródła, czyli w siedzibie producentów i opisujemy wszystko, co nam pokazali (i to, co sami dodatkowo wywęszyliśmy).
Ale zacznijmy po bożemu, od samego początku. W dziale produkcji tytułów kilka, za to większość na 3-4 stronach, bo jest o czym pisać. I tak Red Dead Redemption to gra, która ma spore szanse, by stać się kultową dla miłośników Dzikiego Zachodu. Stylizowana troszkę na spaghetti westerny (kojarzycie – muzyka Morricone, milczący Clint Eastwood, faceci w długich płaszczach, sporo trupów) powinna spodobać się wszystkim, którzy wolą najpierw strzelać, a potem nie pytać (bo nie ma już nikogo, kto mógłby odpowiedzieć). Dalej Star Wars: The Old Republic.
4 bite strony konkretów.
Tu chyba nie trzeba zachwalać, reklamować, wyjaśniać „co to je”. To trzeba przeczytać. Do tego wspomniane trzy strony o C&C 4 oraz 2x najnowsza FIFA – raz jako manager, raz jako „kopanka”.
O temacie numeru też już wiecie (tak, Rage! Tak, tylko u nas, tak to nowa gra id Software, akcja w falloutowym sosie). Zatem spokojnie przechodzimy do bardzo obszernego działu beta-testów (co dobrze wróży na nadchodzącą jesień i święta). Zaczynamy od dwóch stron na online’owy Aion, by potem uderzyć aż 4 stronami o Borderlands. A to jest gra warta uwagi, gdyż jak powiedział niejaki Cliff Bleszinski po jej obejrzeniu, „przyszłość FPS leży w RPG”. A oczka u niego okrągłe jak złotówki były. Co go tak zaszokowało? A, to już z bety się dowiecie. Do tego mamy jeszcze najnowszą grę z Colin McRae w tytule (DiRT 2) i poszaleliśmy na współczesnym polu walki w Operation Flashpoint: Dragon Rising.
A towszystko to przecież dopiero przedsmak recenzji. Megarecenzja Street Fightera IV nie jest chyba dla was zaskoczeniem, jeśli widzieliście już naszą okładkę. Ale sama gra jest zaskoczeniem, i to pozytywnym. Nie do końca da się to powiedzieć o Fuel (co nie oznacza, że jest złą gra, ale...). Dalej uczta dla fanów klasycznych przygodówek – nie dość, że najnowsza odsłona cyklu „Małpiej wyspy” (Tales of Monkey Island), to jeszcze doskonały remake pierwszej części! Ci, co lubią nieco bardziej dynamiczną rozgrywkę, mogą spróbować swoich sił w Bionic Commando, Virtua Tennis 2009, Battlefield Heores. Dla taktyków przewidzieliśmy Blood Bowl (Chaos League oficjalnie w warhammerowym sosie), zaś miłośnicy przyrody (i jej zabijania) mogą zajrzeć do tekstu o The Hunter. Maniacy egranizacji będą się jarać Harrym Potterem i Księciem Półkrwi, Transformersami: Zemstą upadłych i Epoką lodowcową 3 (i nie uwierzycie – ta jest naprawdę fajna). A jakby komuś było mało, to polecamy Trine – takie małe coś, a jak grywalne...
W części „okołogrowej” oprócz tradycyjnych działów (Reedycje, Freeware itd.) polecam spory tekst o historii Street Fightera (a sporo się działo...) oraz biografię niejakiego Jordana Mechnera. Kto to taki? No, wstyd nie wiedzieć – to on stworzył pierwszego (i drugiego) Prince of Persia... oraz nie tylko te gry. Jak na psychologa z zawodu, który do tego kiepsko programuje, to całkiem nieźle, przyznacie? A że jego zawodowa kariera miała dość burzliwy przebieg, więc warto się z tekstem zapoznać.
W części sprzętowej dowiecie się, jak tworzyć własne roboty (Trendy), nauczymy was jak założyć bloga na naszej stronie WWW, a także (Temat numeru) przetestujemy dla was drukarki – jeśli chcecie kupić coś, na czym wydrukujecie zdjęcia z wakacji, to wstrzymajcie się z wydawaniem kasy aż do lektury owego poradnika. Do tego testowaliśmy najnowsze płyty główne i procki (nie wspominając o masie innych ustrojstw – monitorów, słuchawek, systemów chłodzenia i tak dalej...)
Nie braknie też stałych i lubianych działów (GameWalker, Action Redaction, Na Luzie).
A na płycie – oj, sporo, sporo. Demo Fuela, dużo gameplayów (nieco mniej trailerów, ale po E3 jest pewien zastój), nasze Bonusy i kąciki tematyczne, muzyka zespołu Black & White (w mp3 – coś dla fanów hard rocka). Dorzuciliśmy też słynną 30 stronę z CDA z poprzedniego numeru... ale najważniejsze są chyba pełne wersje. Są aż trzy, wszystkie po polsku, wszystkie całkiem jeszcze świeże i naszym zdaniem atrakcyjne. A są to:
SBK’08 – czyli zręcznościowa symulacja wyścigów motocyklowych
Puzzle Quest – doskonałe połączenie RPG i... gry w kulki. (To jest NAPRAWDĘ fajne, u nas miało 9, w sieci 85%, a do tego pójdzie praktycznie na każdym sprzęcie! Dajcie jej szansę, a zobaczycie, że... już 3 rano. Klasyczny syndrom „jeszcze jedna tura i idę spać...”.
J)
Sinking Island – dość nietypowa przygodówka „kryminalna” słynnego B. Sokala.
Wszystkich, których przekonaliśmy, że warto zainwestować swe 14,99 zł w nasze pismo, zapraszamy do kiosków i salonów sprzedaży już od 4.08.2009!
no ale puzzle quest jest