
Organizatorom eventów esportowych zależy głównie na trzech podstawowych sprawach - zebranie jak najlepszych drużyn, jak największej rzeszy kibiców oraz doliczenie sobie do konta pokaźnej sumy pieniędzy. Kiedy jeden z tych czynników nie zostanie spełniony, event traci na swojej randze. Niestety, zbliżający się wielkim krokami turniej
World Gaming Festival, który odbędzie się w Czarnogórze, stracił na swojej wartości z powodu absencji kilku ważnych drużyn. Całkiem niedawno informowałem Was o zapewnieniu ze strony
SK Gaming, iż pojawią się oni na imprezie, gdzie główną nagrodą jest czek na 10,000 euro.
Jak się okazuje, nawet ta dość spora kwota nie była w stanie skusić przedstawicieli SK, którzy ostatecznie zrezygnowali ze swojego udziału w turnieju. Na domiar złego w Czarnogórze nie zobaczymy również takich ekip jak
Meet Your Makers,
Alternate czy
DarkPassage, które 14 lutego miały przecież pojawić się na evencie. Jest to strata przede wszystkim dla nas, kibiców, gdyż poziom rozgrywek znacząco się obniżył. SK tłumaczy swoją decyzję wzmożonym planem teningowym przed zbliżającymi się finałami IEM World Championship, gdzie chcą wreszcie pokazać swoją prawdziwą twarz po wpadce z Kijowa. Podobnie rzecz ma się z Rosjanami z MYM'u.
Pozostaje pytanie, kto teraz jest faworytem turnieju w Bijelo Polje? Niektórze mówią o
Alchemists, inni o
Blight-Gaming. Klikając
TUTAJ, możecie poznać aktualna listę uczestników. Wybierzcie sami!
sądze ze blight-gaming albo headshotBG powinno wygrać tego LAN'a :)
Nawet FX mogłoby tam pojechać, zbić nou nejmów i zgarnąc kase. Do Czarnogóry nie jest daleko.