
Niestety gracze
AGAiN przegrywają swoje dzisiejsze spotkanie i żegnają się z turniejem
DreamHack Winter 2011 już po ćwierćfinałach. Neo i spółka musieli uznać wyższość szwedzkiego
Lions, które okazało się nieznacznie lepsze od Polaków na dwóch z trzech rozegranych map. Na początku nasi rodacy wysoko przegrali na de_inferno -
8 do
16. Na szczęście na drugiej planszy - de_nuke - wzięli się w garść i zakończyli mapę wynikiem
16:
13 na swoją korzyść. Niestety na ostatnim placu bitwy jakim był de_dust2 Szwedzi pokazali, że
AGAiN nie jest obecnie w najlepszej predyspozycji i musi się nieźle przygotować do nadchodzących światowych finałów
World Cyber Games 2011, które już na początku grudnia rozegrane zostaną w Korei.
AGAiN [1:2] Lions 
Data: 26-11-2011 / Godzina: 13:30
Stream: CyberTV / Mapy: inferno, nuke, dust2
Obecnie rozgrywane są spotkania półfinałowe, w których
fnatic walczy z
mousesports, natomiast
Lions, aby awansować do wielkiego finału, musi udowodnić swoją wyższość nad
Natus Vincere. Wielki finał rozgrywek zaplanowany jest na godzinę 21:00!
gg
pocieszenie? SK też odpadło
wszystko rozstrzygnie się na WCG
Alesz pieprzycie... Jest koniec roku… Weźcie pod uwagę ile oni już w tym roku wygrali turniejów. To jest pierwszy turniej gdzie nie ma top 4… Jak wygrają WCG a generalnie wystarczy żeby byli wyżej od SK to będą najlepszą drużyną tego roku. Więc japa plebs.
Potkną się na turnieju - nie mają formy, nie będą grali tak jak kiedyś, wyczerpują się.
Ja pier... ludzie najlepiej to nic nie piszcie :) Mecz meczowi nie równy, forma jest zmienna, czasem szczęście im sprzyja, forma na wysokim poziomie i manewrują przeciwnikami, czasem jak każdy mają pecha i troche gorsze dni. Nie zawsze będą wygrywać.