
Wczorajszego dnia zakończył się jeden z najbardziej prestiżowych eventów na naszym kontynencie -
DreamHack Summer 2010. W malowniczym szwedzkim mieście Jönköping pojawiło się sporo ekip ze ścisłej czołówki - między innymi
fnatic,
SK Gaming,
MeetYourMakers czy choćby będące ostatnio w wybornej formie ukraińskie
Natus Vincere. Najwięksi faworyci zawiedli, a mało kto spodziewał się, że na najwyższym stopniu podium staną doświadczeni gracze
Mortal Team Work, o których często mówiono, że najlepsze czasy swojej kariery mają już zdecydowanie za sobą.
Duńczycy rozegrali świetny turniej i tym samym potwierdzili, że zawsze należy się z nimi liczyć. Chłopaki jak burza przeszli przez cały turniej, a w wielkim finale dość gładko rozprawili się z reprezentantami
H2k Gaming. Najlepszym zawodnikiem turnieju został niezwykle popularny w swoim kraju Danny "
zonic" Sørensen. Zawodnik
mTw w całym turnieju zdobył aż cztery ace'y, co świadczy o jego świetnej formie. Danny osiągnął ratio
1,56, wyprzedzając takie sławy jak Martin "
trace" Bang (
1,52) oraz Christopher "
GeT_RiGhT" Alesund (
1,39). Dyspozycja
zonic'a w znacznym stopniu przyczyniła się do pierwszego sukcesu
Mortal Team Work na prestiżowym, międzynarodowym evencie od dłuższego czasu.
Czy
mTw na kolejnych ważnych turniejach również pokaże się z tak dobrej strony?