
Trzy z pięciu przystanków
Intel Extreme Master VI już za nami. Najlepsze drużyny świata
League of Legends przemierzyły dotąd trzy kontynenty, aby rywalizować o olbrzymie sumy pieniędzy oraz miejsce w wielkim finale jednego z najbardziej prestiżowych turniejów na globie. Przed nimi kolejne starcie, tym razem w stolicy

Ukrainy -
Kijowie. Oczywiście przed walką LAN-ową, zespoły muszą się wykazać w internetowych eliminacjach, które już powoli dobiegają końca. Oczywiście jak zwykle turnieje kwalifikacyjne zostały podzielone według serwerów, czyli Ameryka, EU West oraz EU East.
W dwóch turniejach eliminacyjnych, w sumie wystartowały trzy polskie drużyny -
Gameburg Team, które będzie reprezentowało Polskę podczas
World Cyber Games 2011,
Another World oraz
ClanPoland. GBT, jako że na co dzień gra na serwerze zachodniej Europy, to również przystąpiło do kwalifikacji właśnie tamtej części świata. Niestety przy podziale serwera, na West-a przeniosła się właściwie cała śmietanka Europejska, więc Gameburg ma twardy orzech do zgryzienia przy każdych eliminacjach. Tym razem było bardzo blisko, ale niestety się nie udało. Nasi reprezentanci doszli do trzeciej rundy drabinki wygranych, gdzie polegli w walce przeciwko
la GG (w składzie Krepo, PLXNOCHET, ShLaYa, fredy122, yellowpete). Warto dodać, że zwycięzca tego spotkania awansował do finałowego turnieju eliminacyjnego. Wśród zespołów grających na EU West, które będą walczyły o wejście do IEM Kijów znalazły się m.in.
SK Gaming,
ALTERNATE, które już w drugiej rundzie wyeliminowało z gry
fnatic,
Sypher czy
LDLC.
CPL oraz Another World mieli troszkę więcej szczęścia niż GBT, choć awans do finałowego turnieju kwalifikacyjnego zapewnili sobie rzutem na taśmę. AW już w pierwszej rundzie przegrali z greckim
Bullet In Time, tym samym spadając do drabinki przegranych. Tam na szczęście musieli wygrać tylko jeden mecz, przeciwko
Leos Harem, który zakończył się zwycięstwem Polaków. CPL w swoim pierwszym spotkaniu eliminacyjnym natrafili właśnie na LM, z którymi podobnie jak ich koledzy, nie mieli większych problemów. W drugiej rundzie drabinki wygranych
LLeague zepchnęli CPL do drabinki przegranych, gdzie Polakom przyszło zmierzyć się z BIT. Tym razem formacja z Grecji już nie dała rady Polakom, dzięki czemu Clan Poland również awansowało do finałowego turnieju eliminacyjnego. Ten odbędzie się już za niecały tydzień, bo w najbliższą sobotę. Wystartuje tam 16 zespołów z Europy, z których tylko trzy najlepsze wywalczą sobie bilet do Kijowa.