
Jedna z największych i najpopularniejszych firm zajmujących się organizacją turniejów cybersportowych na świecie,
Electronic Sports World Cup, została wykupiona przez nowego inwestora. Po ogłoszeniu "upadłości" przez starego właściciela tej marki, spółki
Games-Services, dalsze losy ESWC były nieznane. Wraz z dniem dzisiejszym wiadomo jednak, że impreza ta przetrwa, i nadal zajmować się będzie tworzeniem e-sportowych przedsięwzięć. Jak donoszą zagraniczne media, nowy nabywca "Mistrzostw Świata" również posiada francuskie korzenie - jest to korporacja
VALOSC.
Która odkupiła od GS prawa do marki ESWC za NIEBAGATELNĄ sumę
50 000 euro. Dodatkowo nowy sponsor uzyskał również prawa do korzystania z domeny eswc.com, esworldcup.com, a także - po wykupieniu jej za 1 500 euro - cyberleagues.fr.
VALOSC przywracając do życia jeden z największych projektów na całej scenie sportów elektronicznych przyjął oprócz tego z powrotem wszystkich jej pracowników - wyłączając kilku z nich, którzy zdołali znaleźć sobie już nową pracę. Nie mniej jednak nowa-stara ekipa będąca pod protektoratem nowego pracodawcy rozpoczęła już misję, której celem jest porozumieć się z właścicielami kafejek na terenie całej Francji oraz z nowymi partnerami, którzy pomogliby w organizacji kolejnych turniejów w przyszłości.
Zastanawiający jest przy tym fakt, czy podejmą się oni ponadto wypłatą zaległych pieniędzy dla poszczególnych zwycięzców zeszłorocznego ESWC Grand Final.
Chociaż jedno dobrze
@ tek-9.org
ale po francusku to ja nie umiem ;(
$ 50 000 :>