Obecnie rozgrywany jest drugi półfinał Intel Extreme Masters Global Challenge New York, w którym SK Gaming prowadzi 1:0 z mortalTeamwork. Zakończenie tego meczu wcale nie oznacza, że nie zobaczymy już dziś Counte Strika na IEM w Nowym Jorku, ponieważ około północy rozegrane zostanie spotkanie pokazowe w najnowszą produkcję Valve - Counter Strike: Global Offensive. Naprzeciwko siebie staną mieszane drużyny Europy oraz Stanów Zjednoczonych. W meczu udział wezmą takie sławy jak Jordan 'n0thing' Gilbert, Danny 'fRod' Montaner, czy też Tyler 'Storm' Wood. Natomiast po stronie Europy wystąpią między innymi Tomi 'lurppis' Kovanen, Christopher 'GeT_RiGhT' Alesund, a także jeden z największych e-sporowych celebrytów Patrik 'cArn' Sättermon. Pełne składy zespołów znajdują się poniżej.
Spotkanie rozegrane zostanie na mapie de_inferno, która w odświeżonej wersji "Kantera" może wyglądać dość ciekawie. Transmisję ze spotkania z komentarzem Joe 'Joe' Millera zapewni ESL.TV
mysle, ze Ameryka to wygra bo po 1. jest to CS:GO, bardziej podobny do sourca niz do cs 1.6 narazie, lecz amerykanie zapewne mogli dluzej pograc w ta gre a po 2. bariera jezykowa dla europy, wiem ze to skandynawia ale tam najbardziej szwedzi dogaduja sie z norwegami, z dunczykami mniej a z finami to juz w ogole (no chyba ze lurppis uczyl sie szweckiego na rowni z finskim )
#3 ja *******e ... jak sie nie znasz to sie nie wypowiadaj retardzie **********
w finlandi szwedzki jest jezykiem urzedowym, i zapewniam cie ze kazdy z nich zna go perfekcyjnie, zadnych barier jezykowych nie bedzie
Wydaje mi się, że Europa nie będzie miała problemów z komunikacją. Po angielsku chyba potrafią mówić. Dobrym przykładem jest mix mTw + FX ( AGAiN ), który wygrał jakiś turniej na Arbalet Cup. Natomiast lurppis długo grał dla EG, więc z angielskim na pewno nie ma żadnych problemów. Poza tym nie grałeś i nie wiesz w jakim stopniu CS:GO przypomina CSS, więc taki komentarz jak "bardziej podobny do sourca niz do cs 1.6" nie ma żadnego sensu! :)
#2 a co ma do tego, że są dobrzy w 1,6? CS:GO w ogóle nie przypomina 1.6 (przynajmniej w tej becie). To już bardziej jest Battlefield, więc to, że ktoś jest dobry w 1.6, nie znaczy, że w tę grę będzie wymiatał.
A co do problemów, każdy z nich przecież umie mówić po angielsku...
zmiana modelu broni, poruszanie się - to jest realistyczne? to są jakies kpiny chyba, jesli oni chcieli sie brac za stworzenie realistycznej gry to czemu te modele zmiany broni, przeladowywania sa takie gowniane
A oprócz tego napewno obejrze ten pojedynek =D
w finlandi szwedzki jest jezykiem urzedowym, i zapewniam cie ze kazdy z nich zna go perfekcyjnie, zadnych barier jezykowych nie bedzie
A co do problemów, każdy z nich przecież umie mówić po angielsku...
Tak obiektywnie patrzac to te cs;go to nic nowego, tylko pomieszany source z 1.6 + dorzucone jakies tekstury, które nic nie wnoszą