
Mimo wielu spekulacji oraz plotek, które przez ostatnie tygodnie krążyły po scenie sportów elektronicznych, aktualni reprezentanci brazylijskiej ekipy FireGamers nie dołączą do drużyny
Made In Brazil. Informacja o transferze zaczęła pojawiać się w ostatnich dwóch miesiącach 2009 roku, kiedy to menadżerowie Mibr rozczarowali się występem swoich graczy w krajowych eliminacjach do WCG. Organizacja postanowiła zakończyć współpracę z zawodnikami, co oznaczało koniec zespołu CS-a w największej brazylijskiej formacji.
Jak się jednak okazało, kilka dni później Leandro "
chataum" Loiola – menager Made In Brazil, zapewnił, że organizacja ma już na oku nowy skład, który powoli przygotowuje się do nadchodzących turniejów. Wszystko wskazywało na reprezentantów konkurencyjnego FireGamers, którzy pokonali Mibr właśnie w eliminacjach do World Cyber Games 2009 i wyjechali do Chin na światowe finały. Mimo słabego występu w Chengdu, ekipa FG została nowym liderem brazylijskiej sceny CS-a. Dziś Bruno "
bruno" Ono, który jest jednym z graczy
FireGamers, rozwiał wszystkie niepewności, jakie pojawiały się wokół transferu jego kolegów z zespołu.
Okazuje się, że organizacja Made In Brazil w grudniu złożyła graczom propozycję przejścia do ich składu, jednak Brazylijczycy bez dłuższego zastanowienia odmówili. Jak twierdzi Bruno, reprezentanci FG nie przywiązywali uwagi nawet do szczegółów i warunków nowej współpracy. Dobrą kondycję FireGamers potwierdziło zwycięstwo w turnieju LAN-owym Lantek Cup, który odbył się w ostatni weekend w Brazylii. Zawodnicy bez problemu w wielkim finale ograli ekipę CnB Gaming i zainkasowali ponad pięćset dolarów nagrody. Nasuwa się jednak pytanie, kto trafi do składu nowej dywizji Made In Brazil?