Mecze drugiej fazy grupowej dobiegły końca i tym samym poznaliśmy czołową ósemkę turnieju HomeStory Cup IV. Dzień dzisiejszy upłynął pod dyktando Koreańczyków, którzy zdominowali rozgrywki w trzech z czterech grup. Jedynym zawodnikiem, który im się przeciwstawił jest Artur "Nerchio" Bloch. Polak wygrał zmagania w swojej grupie pokonując kolejno viOleta, Naamę i HerO. Jego ćwierćfinałowym rywalem będzie MC. Artur nie jest jedynym nie-koreańskim zawodnikiem, którego ujrzymy jutro, bowiem z grupy A, oprócz Sounda, awansował DIMAGA.
Niespodzianką nie było to, że byliśmy świadkami kolejnego świetnego show, jakie zapewnili nam wszyscy uczestnicy turnieju i nie tylko. Carmac, szef progamingu w ESL, postanowił wcielić się w DIMAGĘ (obaj panowie wyglądają dosyć podobnie) i zdołał rozdać kilka autografów, a także zebrać okrzyki na "swoją" cześć. Pomógł również "przetłumaczyć" zdanie "I love you Nerchio" na język polski. Dużo radości przyniosły bardzo ciekawe obsady komentatorskie, w jakich rozgrywane były mecze, a największą popularnością cieszyło się koreańskie trio: MC, reis i MarineKing.
Jeśli chodzi o same mecze, bardzo dobrze pokazał się MarineKing, który nie mógł być pewny awansu w grupie z MC i Stephano. Koreański Terran zdołał jednak wygrać wszystkie swoje spotkania i stać się jedynym zawodnikiem, który w tej fazie nie przegrał żadnej mapy. Jak zwykle emocji dostarczył nam GoOdy, który urwał po mapie zarówno JYP jak i ReaLowi. Nie popisał się natomiast HerO, który w meczu z viOletem wyglądał jak cień samego siebie i choć w meczu z Nerchio grał już na dużo wyższym poziomie, nie sprostał umiejętnościom Polaka.
Grupa A
Grupa B
Sound (T)
3-0
MarineKing (T)
3-0
DIMAGA (Z)
2-1
MC (P)
2-1
Grubby (P)
1-2
Stephano (Z)
1-2
DarKFoRcE (Z)
0-3
Socke (P)
0-3
Grupa C
Grupa D
JYP (P)
3-0
Nerchio (Z)
3-0
ReaL (P)
2-1
viOlet (Z)
2-1
GoOdy (T)
1-2
HerO (P)
1-2
ClouD (T)
0-3
Naama (T)
0-3
Wszystko rozstrzygnie się w niedzielę. Pierwsze mecze ćwierćfinałowe rozpoczną się o godzinie 15:00 i miejcie pewność, że siedzicie wygodnie przed monitorem, bo przed Wami nie lada widowisko!