
Najpierw Sony, potem Codemasters, a teraz Epic Games i Nintendo padli ofiarą hakerów. Czemu atakują tak wielkie korporacje wiedząc, że mogą zostać złapani? Tak jak było to w przypadku firmy Sony, kiedy to policja zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o włamanie. Czy chcą pokazać, że są lepsi od pozostałych, a może myślą, że dzięki temu zostaną przyjęci do pracy, jak 14-latek, z którym Microsoft planuje nawiązać współpracę, zamiast postawić zarzuty za przestępstwo?
Kilka dni temu użytkownicy Codemasters dostali informację, że ich prywatne dane mogły wpaść w niepowołane ręce. To oczywiście za sprawą hakerów, którzy wykradli wszystkie dane znajdujące się na serwerze. Sprawa nie zdążyła się jeszcze wyjaśnić kiedy doszło do kolejnego ataku, tym razem na Epic Games. “Anonimowi” jednak dobrali się tylko do maili oraz haseł, które od razu zostały zresetowane. Z kolei dzisiaj dowiadujemy się o następnym włamaniu, którego celem była firma Nintendo. Na szczęście zarząd uspokaja nas, że cenne informacje nie zostały skradzione. Miejmy nadzieję, że to już koniec ataków, a policja odnajdzie winnych.
btw. nie sap do ludzi bez powodu, a szczegolnie z takim ryjem jak twoj, pozdro emo 50kg
Ps. płacze ze śmiechu hahahhaha
Analogicznie mogłeś napisać do Nintendego
Nie czepiam się, tylko się czepiam. Pozdr
"Czemu atakują tak wielkie korporacje wiedząc, że mogą zostać złapani?"
W sumie to po co napadać na banki jak można poprzestać na kioskach RUCHu :)
Ot co!
Świetliki - mode ON.
Bulwers tygodnia
"Pamietaj ! kto sie smieje ten sie smieje ostatni!"
#17 dokladnie to samo chcialem napisac
#13 bede pisal nawet po hebrajsku chodzi mi o przekaz nie o ortografie mam w rodzinie 2 nauczycieli polskiego wiec mnie nie ucz jak pisac pisalem to pod wplywem emocji !