
Benjamin "
DeMuSliM" Baker, były półprofesjonalny gracz na platformie WarCraft III: The Frozen Throne i reprezentant takich zespołów jak

Meet Your Makers, po wczorajszym zwycięstwie nad

Danielem "
XlorD" Spenstem przeszedł do historii jako pierwszy Brytyjczyk, który zakwalifikował się do prestiżowych, niemieckich rozgrywek organizowanych przez ligę
Electronic Sports League -
Pro Series. Co ważniejsza jednak, jest on również pierwszym nie-niemieckim zawodnikiem, który weźmie udział w głównej fazie tego turnieju.
Obecny podopieczny niemieckiego

mortalTeamwork tłumaczy swój udział w pierwszym sezonie
ESL Pro Series StarCraft II Germany tym, iż otrzymał on poważną ofertę współpracy od swoich teraźniejszych włodarzy, która wiąże się z przeprowadzką Bena z wysp na kontynent, do Niemiec. Nie mniej jednak nie wszystko początkowo układało się po myśli byłego WarCraftowca. Z początku bowiem spora część graczy była przeciwna temu, aby w ich zawodach uczestniczył ktoś spoza granic ich państwa. Nawet podczas wczorajszego spotkania jego rywal, a dawny kolega z drużyny - XlorD, przez 15 minut nie zgadzał się na pojedynek z nim, a po przegraniu go rezultatem 0 do 2 po raz kolejny usilnie starał się wykluczyć "Piekarza" z ligi.
Jak łatwo można zauważyć, nie tylko Turcy rozpoczęli masową emigrację na tereny należące do naszego zachodniego sąsiada. Jak się okazało, również europejscy profesjonaliści mają o wiele więcej perspektyw do rozwoju w Niemczech, w kolebce europejskiego esportu, niżeli w swoich ojczyznach. Kto wie, może jeżeli proceder ten zacznie się powtarzać, to już niedługo będziemy mieli małą Koreę w centrum starego kontynentu?