
Niewiele ponad trzy doby trwała przygoda
AESIR z ich nową dywizją Call of Duty 4. Po rozegraniu pierwszego spotkania eliminacyjnego do turnieju
Team Exavs Tournament oponenci reprezentantów AE –
Polish Game Control mieli pewne wątpliwości odnośnie gry swoich przeciwników, a ich przypuszczenia w krótkim czasie zostały potwierdzone przez organizatorów turnieju. Po tych wydarzeniach, panowie z AESIR zostali pozbawieni szansy dalszego uczestnictwa w eliminacjach. Włodarze reprezentowanej przez nich organizacji również nie pozostali na te wydarzenia obojętni – od kilku godzin AESIR pozostaje bez dywizji Call of Duty.
O przyjęciu nowej dywizji w szeregach
AESIR informowaliśmy was zaledwie dwa dni temu (
Call of Duty w AESIR). Drużyna Adama "
eNik" Buczkowskiego reprezentowała wcześniej barwy jednego z czeskich multigamingów –
Bloody Army, w którym odnosiła liczne sukcesy. Warto wspomnieć, że barwy AE reprezentowali wcześniej byli gracze
UF Gaming z którymi pożegnano się już jakiś czas temu.
Tak oto włodarze AESIR skomentowali całą sytuacje związaną z ich byłymi już reprezentantami: "Kiedy przyjmowaliśmy dywizję Call of Duty4 trzy dni temu nie mieliśmy pojęcia, że sprawy przybiorą taki obrót. Po wygranym meczu w eliminacjach Team Exavs Tournament przeciwko drużynie Polish Game Control zaczęły się przypuszczenia jakoby nowa drużyna AESIR.cod4 używała niedozwolonych wspomagaczy. Po analizie organizatorów eventu oraz pomocy fachowców, drużyna została wyrzucona z eliminacji, argumentując ten fakt niechlubną przeszłością poszczególnych zawodników.
Z tego miejsca jako organizacja AESIR, chcielibyśmy poinformować, że gdy przyjmowaliśmy drużynę nie mieliśmy pojęcia o wcześniejszych incydentach. Pragiemy przeprosić wszystkich którzy czują się urażeni cała tą sytuacją. AESIR.cod4 postanowiła tuż przed werdyktem organizatorów, sama wycofać się i odejść z naszej organizacji. Jednocześnie informujemy, że nie planujemy już inwestować w tą platformę. Jeszcze raz bardzo przepraszamy za całe zamieszanie."