
Niespełna cztery miesiące

Marcin "
M4rko" Marczuk spędził w szeregach organizacji
D-Link PGS, a dokładniej, drużyny
Call od Duty 4. Z dniem dzisiejszym mój redakcyjny kolega postanowił opuścić ten zespół.
Moja osoba nie pasuje tam charakterem i stylem gry - mówi Marcin. Z jego oświadczenia możemy dowiedzieć się również, że nie czuł się tam za dobrze i to też spowodowało taką, a nie inną decyzję. M4rko jest otwarty na propozycję gry w jakiejś drużynie podczas turnieju
PLEGF, który został przełożony na późniejszy termin.
Oświadczenie byłego już zawodnika
D-Link PGS:
"W momencie dojścia do PGS wszystko wydawało się super fajne i układało się bardzo dobrze. Jednak czułem, że moja osoba nie pasuje tam charakterem i stylem gry. Czymś co dawało mi motywacje na dalszą grę z chłopakami był TEX 2009 i PLEGF. Z racji tego, że jesteśmy już po TEXie, a PLEGF jest dopiero za miesiąc nie chciałem dalej męczyć się w tym zespole i dziś odszedłem od D-Link PGS. Co więcej niezręczne sytuacje na lanie spowodowały, iż nie wahałem się ani chwili z podjęciem tej decyzji. W tej chwili będę wolnym strzelcem. Skupię się na pisaniu dla cybersport.pl i będę oczekiwał na jakieś ewentualne propozycje. Jestem otwarty na wszelkie oferty dotyczące lana PLEGF, jak ktoś chce, żebym pomógł - niech śmiało pisze. Pozdro."
Czteroosobowy skład dywizji CoD4 w PGS'ie:
Krzysztof "Lokacz" Kłaptocz
Jacek "r4z0rju" Kępa
Grzegorz "Monthy" Kandziora
Mariusz "marikkkk" Klimowicz
Jak informowaliśmy Was
w tym newsie - okno transferowe w Lidze Cybersport trwa do 20 sierpnia, a więc podopieczni Macieja "velvet" Musiałka mają problem. Miejmy nadzieję, że poradzą sobie z tą sytuacją i szybko znajdą zastępcę M4rko.