
Wczorajszego wieczoru zarząd litewskiego zespołu
LCSL poinformował, że ich podopieczni z formacji Counter-Strike'a nie pojawią się na światowych finałach
Electronic Sports World Cup, mimo łatwego zwycięstwa w krajowych eliminacjach. Organizatorzy e-sportowych Mistrzostw Świata musieli szybko znaleźć następców formacji, ponieważ turniej zbliża się wielkimi krokami (inauguracja już pierwszego lipca). Po krótkim zastanowieniu, ostatecznie wybór padł na francuską ekipę
Mojawi, co z pewnością nie powinno być zaskoczeniem dla większości z Was.
Decyzję o zaproszeniu którejś z czołowych ekip trzeba było podjąć szybko, ponieważ start zmagań zbliża się nieubłaganie. Najlepszym wyjściem był wybór drużyny, która reprezentuje bardzo wysoki poziom i składa się z francuzów - wówczas szansa na przyjęcie zaproszenia byłaby ogromna (kto nie chciałby zagrać na ESWC?). Dlatego właśnie zdecydowano się na graczy
Mojawi, którzy w krajowych eliminacjach zajęli dopiero trzecie miejsce, za formacjami
BURNING! i
Fair Frag. Chłopaki byli przygnębieni brakiem kwalifikacji, jednak los pozytywnie ich zaskoczył i będą mogli pokazać na co ich stać już za kilka dni.
Dla przypomnienia - skład
Mojawi:
Mathieu "R!Go" Bridet
Mathieu "Mat" Leber
Mickael "mSx" Cassisi
Remi "loduN" Colas
Yannick "P0My" Analoro
A Wy jak oceniacie szanse R!Ga i jego kolegów?
mam nadzieję ze nasi rodacy pokazą skilla ! : D