Tuż po lanowych finałach MSI Challenge w Warszawie organizowanych przez ESL Polska rozpadła się drużyna tMoe.cod4. Każdy z chłopaków z rozpadniętej bandy zdecydowali pójść własnymi śladami, ale o tym w poniższym oświadczeniu. Występujący w niej Marcin "M4rko" Marczuk, jednocześnie redaktor portalu Cybersport.pl postanowił stworzyć nową ekipę. Sklejony przez niego zespół nosi nazwę passive i składa się z byłych reprezentantów takich organizacji jak Black Zone czy właśnie wspomniane to make odds even.
Najbliższe plany passive? Na sto procent gracze pojawią się na Electronic Games Party 2011 w Kłomnicach i Euphoric Challenge 2. Mogą tam powalczyć o najwyższe lokaty, głównie dlatego, że na swoim koncie mają już pierwsze, oficjalne turniejowe wygrane z europejską czołówką, między innymi pokonanie RAGE.ru w Regret Cup.
Skład passive:
Marcin "M4rko" Marczuk
Adrian "cromagz" Mojski
Mateusz "smacky doo" Zabłocki
Maciej "wlkk" Wilczyński
Kornel "sonR" Śliwiński
Oświadczenie Marcina "M4rko" Marczuka:
Po MSI Challenge w Warszawie wraz z chłopakami z tMoe postanowiliśmy zakończyć wspólną przygodę z kilku względów. Wtedy każdy zdecydował się pójść własną drogą. Kilkanaście dni szukałem osób, z którymi mógłbym, złożyć zmotywowaną i przyszłościową drużynę. Na szczęście znalazłem wlkk, cromagza i sonRa, których gra bardzo mi się podobała. W nasz styl świetnie wpasował się też smacky doo, który dopełnił skład. Po kilku dniach gry osiągaliśmy bardzo dobre rezultaty zarówno z europejską, jak i polską czołówką, co dobrze rokuje na przyszłość. W dniu dzisiejszym oficjalnie wkraczamy na scenę pod roboczą nazwą - passive. W tym samym momencie rozpoczynamy poszukiwania organizacji, która chciałaby nas widzieć w swoich szeregach. Możecie się z nami kontaktować poprzez mail: M4rko90@gmail.com albo gg:2524153. Próbkę naszych możliwości możecie znaleźć w krótkim klipie promocyjnym wykonanym przez Maćka :) Pozdrawiamy
Wymagania drużyn Cod 4 przewyższają ogólnie cała ich scenę. Jak można mówić o finansowaniu całych lanów drużynie która tak i tak się rozpadanie i znowu będzie news że tworzy się potęga na scenie i to jest zamknięte koło. Tworzy się drużyna niby miazga>dołącza do organizacji>organizacja finansuje im lana>oni odchodzą>okazuje się ze tworzą nowy zespół niby miazga . Nie mówimy o profesjonalizmie bo u nas tego nie ma przykre ale taka jest prawda zwodnicy wymagają profesjonalizmu a sami nie są choć zdeczka profesjonalni nie chodzi mi tylko o ten zespól czy nawet ta scenę ale ogl o polski eSport.
#10 "nie mówimy o profesjonaliźmie bo tego u nas nie ma"
masz rację, a rozmowy typu "no my wam damy np.200 zł" też są bynajmniej śmieszne. Jeżeli mówimy o profesjonaliźmie to po pierwsze od potencjalnego współpracownika oczekujemy konkretów, na co możemy liczyć, a na co nie. Nie będę mówił czego my oczekujemy bo tego się można dowiedzieć z bezpośredniej rozmowy
Po drugie zależy Wam na pewno na reprezentowaniu gamingu, więc jakby nie patrzeć dajesz ludziom po 40 zł za to żeby 2 dni latali w danych koszulkach. Dniówka wynosi 20zł W takim wypadku po prostu albo się z kimś dogadujecie, albo nie.
Ja osobiście nie mam zamiaru reprezentować kogoś, kto z łaską mi da kilkanaście złotych na wyjazd, więc wolę pojechać za swoje, albo pogadać z kimś kto wie na czym stoi, o czym mówi i przedstawia konkretne propozycje, które są możliwe do zaakceptowania dla obu stron.
Tak wszyscy dadzą Ci natychmiastowo wszystko - to widzę rozmawiasz z organizacjami którzy zbytnio nie znają się na tym albo maja sponsora/właściciela co ma w kit dużo kasy i daje bez żadnych zobowiązań. Tak zależy na rozwoju multigamingu ale też są pewne warunki to nie jest na zasadzie ok dajmy wam wpisowe + ileś tam % z pokrycia dojazdu i wszyscy są zadowoleni. Musicie też mieć jakieś osiągnięcia ową drużyna i nie chodzi tu o osiągnięcia typu "wygrywana z jednym topowym zespołem" chodzi tu o wygranie jakiegoś lana (albo nawet top3) ale tylko kilka Polskich drużyn w coda może takie coś zagwarantować bo reszta zmienia składy co hmmm... lana? Więc jak możemy (my jako organizacje) zacząć ufać tej scenie jak zachowanie poszczególnych graczy jest skandaliczne? My też mamy oczy, też potrafimy czytać i wnioskować. Kilka raz już dostawaliśmy zobowiązania od drużyn Cod4 - "my chcemy odejść od standardów i nie chcemy zmian", "u nas nie będzie zmian", "są u nas doświadczeni gracze i nic takiego nie będzie miało miejsca" ale jak widzimy są zmiany i te zmiany cały czas wpływają na to co organizacja może takiej drużynie (chodź drużyna to za duże stwierdzenie bo to są czyste mixy - mym zdaniem) zaoferować na lana, tak?
"to widzę rozmawiasz z organizacjami którzy zbytnio nie znają się na tym albo maja sponsora/właściciela co ma w kit dużo kasy i daje bez żadnych zobowiązań" cytowałem Wasze słowa :)
masz rację, a rozmowy typu "no my wam damy np.200 zł" też są bynajmniej śmieszne. Jeżeli mówimy o profesjonaliźmie to po pierwsze od potencjalnego współpracownika oczekujemy konkretów, na co możemy liczyć, a na co nie. Nie będę mówił czego my oczekujemy bo tego się można dowiedzieć z bezpośredniej rozmowy
Po drugie zależy Wam na pewno na reprezentowaniu gamingu, więc jakby nie patrzeć dajesz ludziom po 40 zł za to żeby 2 dni latali w danych koszulkach. Dniówka wynosi 20zł
Ja osobiście nie mam zamiaru reprezentować kogoś, kto z łaską mi da kilkanaście złotych na wyjazd, więc wolę pojechać za swoje, albo pogadać z kimś kto wie na czym stoi, o czym mówi i przedstawia konkretne propozycje, które są możliwe do zaakceptowania dla obu stron.
Choć i tak zycze powodzenia.