
Tydzień temu, podczas pierwszej odsłony turnieju
Zotac Cup na platformie
StarCraft II Beta, po dosyć jednostronnej walce zajął drugie miejsce, oddając wygraną

DIMAGA (DIMAGA pierwszym, który zarobił na SC2). Wczoraj, kiedy to odbyła się druga edycja wspomnianego powyżej przedsięwzięcia, a ilość uczestników wzrosła dwukrotnie, pokazał, że poprzedni występ w finale nie był przypadkowy, i to właśnie on najbardziej zasługuje na to, by zwyciężyć. O kim mowa? Oczywiście o obecnym reprezentancie

LowLandLions i niezłym Zergu,
Orly.
Który jak burza przeszedł przez pierwszych 7 rund, ogrywając wszystkich przeciwników, którzy tylko postanowili zagrodzić mu drogę (w tym w półfinale bodaj najbardziej widocznego gracza WC3 -

NightEnD'a). W decydującym pojedynku nie było mu jednak aż tak łatwo, gdyż chęć zagarnięcia dla siebie głównej nagrody, która wynosi - jak we wszystkich pozostałych Zotacach -
100 euro, wyraził także niezwykle popularny na szwedzkiej scenie SC:BW przywódca Terran -
MorroW. Jak się później jednak okazało: niekoniecznie skutecznie.
LLL|Orly [3 : 2] eX-v1o)MorroW 
mapy: TBA
Polacy tym razem umiejętnościami się nie popisali. Więcej wyników odnajdziecie pod tym
adresem.