
Znany polski gracz WarCrafta III, Przemysław "
Paladyn" Wadoń, stał się nowym członkiem
Gameburg Team i stanowić w niej będzie jednoosobową dywizję StarCrafta II. Jest to powrót Paladyna na starcraftowe areny, gdyż startował on w turniejach jeszcze za czasów bety tej gry, kiedy reprezentował barwy
Betsson Voodoo Gaming. Przemek w obecnym, kończącym się już sezonie ligowym, rozegrał prawie 500 spotkań, czym potwierdza, że poważnie przygotowuje się do występów w nowym zespole. Znajduje się on obecnie w czołówce swojej dywizji w lidze mistrzowskiej.
Paladyn był jednym z najbardziej utytułowanych polskich zawodników WC3. Osiągnął wiele na turniejach organizowanych w naszym kraju, zwyciężając dwukrotnie w rozgrywkach Ligi Cybersport czy chociażby WCG Polska, dzięki czemu mógł nas reprezentować na światowych finałach. Poza granicami Polski do jego największych sukcesów należy wymienić drugie miejsca podczas Kode5 Niemcy 2006 czy ClanBase EuroCup 2007, a także miejsca 7-8. na Intel Extreme Masters w 2007 roku.
Skład Gameburg Team.SC2:
Przemysław "Paladyn" Wadoń - Zerg
Nie wiemy jeszcze gdzie i kiedy zadebiutuje w nowych barwach Paladyn, lecz być może jedną z pierwszych jego okazji będzie jakaś z tur eliminacyjnych do ESL Amateur Series, które są jedyną przepustką do EPS-a.
Profil Paladyna na Battle.net
#5 Tylko że Paladyn i Terror grali od bety.
może i grali od bety, ale nie ugrali nic. Dla mnie dziwny news ;o bo Paladyn nie będzie się łapał nawet do top6 graczy w PL
bo jest średniakiem? w W3 może i był najlepszy w Polszy, ale w Europie raczej się nie liczył. Pamiętam jak nawet blogował o SC2 pisząć jaka to kicha z tej gry, 0 balansu etc etc. Mija rok(?) zobaczył, że taki MaNa który ma jeszcze mleko pod nosem kosi równo i zgarnia hajs, to też mu się zachciało grać hehe. Tylko troszke za późno, imo nie dogoni czołowki w Polsce (czyt. Mana Nerchio) nie mówiąc juz o czołówce Europejskiej :)
Daje mu max pół roku i przestanie grać. Tak samo jak SunCow który zapowiadał mega powrót z 2 miesiące temu, zbłaźnił się na forum NW i od tej pory cisza. Kasa mobilizuje dinozaurów do gry, tylko zapominają o jednym. SC2 =/= W3 SC:BW. Mozesz mieć wyjebiaszcze micro/macro, ale bez ogrania się, poznania mechaniki gry to raczej nie pomoże w wygrywaniu z najlepszymi.
bez spiny, to jest moje zdanie
Wszystko da się wytrenować, więc może może
długo już jestem na scenie RTS i widziałem wiele comebacków topowych (kiedyś) graczy. Zawsze się kończyło tak samo... może w tym przypadku będzie inaczej, nie wiem, nie znam go osobiście. Jak ogarnie dużo czasu na gre, dobrych sparing partnerów (bo gra na mase to jest chyba najgorsze co może być) to może mu się coś uda na Polskiej scenie ugrać. W Europie raczej nie sądze :P