
Informowaliśmy was o wywiadzie Tomasza "TeRRoR" Pilipiuka, który ukazał się na łamach serwisu gry.onet.pl. Reprezentant Polski World Cyber Games 2009 na platformie Warcraft III odpowiada na bardzo dużo interesujących pytań
pod tym adresem. Jednak przejdźmy do głównego bohatera tej wiadomości, czyli do brązowego medalisty FIFA09 WCG 2009 z Chengdu - Piotra "
Pio" Zajkowskiego. Wywiad zaczyna się od podstawowych pytań kiedy zaczął grać, co go skłoniło, co mówi o FIFA10, jednak na następnej stronie możemy przeczytać ciekawe odpowiedzi Piotra na temat WCG.
Boniek polskiej sceny FIFA @ gry.onet.pl
A oto fragment wywiadu przeprowadzonego przez redaktora serwisu Pawła "Pavo" Piotrkowskiego:
Co odróżnia słabego gracza w FIFA od dobrego, a co sprawia, że dobrzy stają się mistrzami?
Słaby zawodnik może trenować i po 10 godzin dziennie, a i tak nadal będzie słaby. Nie wszystko da się wytrenować, potrzeba także trochę talentu. Jak stać się mistrzem, to raczej nie do mnie pytanie, bo mistrzem nie jestem, ale z tego co zdążyłem zauważyć przez te wszystkie lata gry, to dużo opiera się na doświadczeniu, ograniu i koncentracji, bo na najwyższym poziomie właśnie takie detale decydują o wyniku.
Czyli jednak godziny spędzone przed ekranem...
Najwięcej doświadczenia i ogrania zdobywa się na turniejach LANowych, zwłaszcza zagranicznych. Wydaje mi się, że gdyby nie to, że w wakacje byłem na turnieju w Danii, dodajmy tutaj, że niezbyt udanym, to nie udałoby mi się tak dobrze zaprezentować w Chinach, bo po prostu wiedziałem już, jak powinienem grać skutecznie. Przez Internet nie jest możliwe wytrenowanie wszystkiego. Czyli bezsensowne siedzenie godzinami przed monitorem i granie nie przynosi efektów, co widać po zawodnikach, którzy mają rozegranych kilkaset meczów, a i tak nie prezentują żadnego poziomu.