
Wczoraj odbyła się trzecia i jednocześnie ostateczna runda eliminacji do przystanku
IEM6 GC, który odbyć ma się w Kijowie. Będzie to pierwszy w nowym roku event w Counter-Strike. Na tym etapie rozgrywek mogliśmy oglądać trzy polskie formacje (wcześniej odpadła
DELTA) -
ESC Gaming,
Fear Factory oraz
ALSEN. Najszybciej z zawodami pożegnali się Pistolero i spółka, którzy przegrali dwa spotkania - w drabince wygranych - 16:2 z
SK-Gaming oraz 16:8 z
playful secrets w losers bracket.
Trochę dłuższą przygodę w eliminacjach miała formacja
CREATIVE Fear Factory, która doszła do czwartej rundy w drabince przegranych, gdzie lepsze okazało się szwedzkie
fnatic (16:9 na mapie de_train). Po drodze okazali się oni lepsi od
GRAND,
Prior oraz
oldskool. Z całą pewnością był to bardzo dobry występ i pokazali, że mogą rywalizować również z drużynami z Europy.
Najlepszy występ z polskich zespołów zaliczyło
ESC Gaming, ale mimo to ich wyniki były bardzo rozczarowujące. Na początku, po zaciętym pojedynku udało im się wyeliminować
TBH (16:14 na de_tuscan), w następnej rundzie przegrali z
Moscow Five (21:19 na de_nuke) i spadli do drabinki przegranych. W tym etapie rozgrywek pokonali
playful secrets oraz
eSahara. Spotkaniem, które zakończyło udział "złotej piątki" w tych kwalifikacjach była porażka z duńskim
Anexis.
Podsumowując - awans na kijowski przystanek
IEM6 GC - w eliminacjach wywalczyło pięć silnych formacji:
Moscow Five,
Lions,
SK-Gaming,
fnatic oraz
WinFakt. Oprócz nich na Ukrainie będziemy mogli zobaczyć również
Evil Geniuses oraz
DTS. Event rozgrywany będzie od 19 do 22 stycznia, a pula nagród wynosić będzie aż 40.000 dolarów. Więcej informacji na temat tego wydarzenia możecie szukać na łamach naszego serwisu wraz z upływem czasu.
Nie popisali się bo jak porażkę z M5 można zrozumieć to przegrana z Anexis jest poniżej krytyki. WCG też z fartem bo drabinkę mieli łatwiejszą niż Polska grupę na Euro 2012.
Niech się biorą w przyszłym roku za siebie bo im coś nie idzie.
Przegrana z Anexis i wygrana 16:14 z TBH o czymś świadczy. Co prawda ojebali 2:1 SK w tym na tuscanie co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem ale spadek formy mają katastrofalny obecnie. Mają teraz z 2-3 miechy do większego iwentu miejmy nadzieję, że będą dominować.
W dodatku M5 jest teraz bardzo silne, mous też wyrasta na trudnych przeciwników co już z resztą zaprezentowali. Będzie ciężka przeprawa przez turnieje dla ESC w przyszłym roku. Jak się nie zepną to nic z tego nie wyjdzie.
Mam nadzieję, że poradzą sobie w 2k12 i będą przynajmniej w TOP3 najważniejszych imprez.
#15 Niestety nie zagraja. Zeby zagrac na swiatowych finalach IEM musieli by zajac 1-2 miejsce w Kijowie, ale skoro tam ich nie bedzie to nie beda mogli sie zakwalifikowac na finaly IEM6. No chyba ze zdarzy sie jakis 'cud' i jednak pojada do Kijowa (na co raczej nie mozna liczyc).