
Kilka godzin temu pisaliśmy o rozpadzie składu Call of Duty 4 w Clan Poland, a teraz zajmiemy się zespołem
MaxFloPlay, o którym w ostatnich miesiącach niewiele się mówiło. Otóż zespół pod wodzą

Piotr "
MUSE" Podsiadło dokonał podwójnej zmiany w składzie. Z drużyną pożegnali się

Piotr "
dMX" Rzepnicki oraz

Dominik "
Czelog" Wencel. Pierwszy z wymienionych musiał zakończyć aktywne granie z powodów osobistych, natomiast czelog zwyczajnie odstawał od reszty, co było nie do zaakceptowania przez członków MaxFloPlay.
Na ich miejsce przyszło dwóch zawodników, którzy poprzednio reprezentowali takie organizacje jak

CEFO,

Clan Poland, czy

x9-syndrome. Mowa o

Matthiasie "
RiDeR" Mierzejewskim i

Sławomirze "
feel" Iwińskim, który trzy dni temu rozstał się ze swoją byłą ekipą. Obecnie chłopcy rozpoczeli treningi, aby w miarę szybko zgrać się i móc rywalizować z polską czołówką. MaxFloPlay nie zobaczymy jednak na Euphoric Saycom Challenge, a szkoda.
Po dość przykrej sytuacji która mnie spotkała w x9-syndrome, gdy dowiedziałem się z newsa, a nie od chlopaków że zostałem wydalony z teamu i zastapiony nicejokiem, pozostałem na dość krótki okres czasu bez teamu. W tym samym dniu w którym zostałem wydalony wspólną grę zaproponował mi muse z play. Zgodziłem się, pograliśmy 2 dni no i widocznie chłopaki sa ze mnie zadowoleni gdyż od dziś oficjalnie gram w barwach MaxFloPlay. Z tego miejsca chciałbym pozdrowić pana Jacka Kapuste, rafitiego, pana Bartłomieja, Rayde, Karcie i lojalnych kolegow z x9. - oświadcza nowy nabytek MaxFloPlay, Sławek Iwiński.
Odświeżony skład MaxFloPlay:
Piotr "MUSE" Podsiadło
Tomasz "Tomas" Brzeźiński
Damian "RvN" Kujawa
Matthias "RiDeR" Mierzejewski
Sławomir "feel" Iwiński
#2 jesli to ty davizje aka niby snajper aka typ ktory pisze 15 razy dziennie czy suzkamy gracza przy czym odpowiada mu sie za kazdym razem ze nie, a ten i tak pisze, to to ze wczoraj zremisowaliscie z nami crossa to za bardzo sie tym jarac nie powinienes. po pierwsze nie gralismy w coda miesiac, 2 gralismy mixem, 3 jak dobrze sobie przypominam dostaliscie w******* na crashu do 5. jeszcze jedno, bardzo przypominasz mi swoim **********em czeloga a to plusem nie jest.
COYOTE
#8 na ts mi ani razu nie powiedzieliscie wprost co zamierzacie zrobic bo to bylo jasne ze z miejsca sam bym odszedl jak zrobilem wczesniej a wy gdybyscie nie mieli nikogo na moje miejsce, pozostalibyscie w czworke, a zaskoczony nie bylem bo pamietam jaka atmosfera panowala dzien wczesniej na ts wiec predzej to bylem rozbawiony