StarCraft II to - jak powszechnie wiadomo - bardzo specyficzna platforma, przez co nad wyraz ciężko jest stworzyć jeden, spójny ranking podsumowujący dokonania wszystkich zawodników czy to w okresie jednego miesiąca, kwartału, półrocza czy nawet roku. Powodem takiej sytuacji jest przesyt turniejów, które liczone są w dziesiątkach czy nawet setkach - zależnie od tego jaki okres czasu bierzemy pod uwagę. Z zadaniem tym poniekąd stara się zmierzyć zagraniczny serwis
GosuGamers, który operuje specjalnymi punktami przyznawanymi podczas każdego wydarzenia.
Każde większe i bardziej prestiżowe przedsięwzięcie - począwszy od jednodniowych turniejów online po duże, międzynarodowe LANy jest premiowane odpowiednią ilością punktów. Te zależne są od tego, które miejsce w rankingu zajmuje w danym momencie zawodnik, który wygrał/przegrał swoje spotkanie i od tego, którą pozycję dzierżył wtedy jego rywal. Zespół GG.net w miarę swoich możliwości próbuje dodawać wszystkie starcia, dzięki czemu jesteśmy w dowolnej chwili wyszczególnić tych panów, którzy w owym okresie są najbardziej na fali.
Serwis Cybersport.pl posługując się danymi GosuGamers postanowił co miesiąc publikować podsumowanie każdego miesiąca w ostatnim jego dniu, abyście na bieżąco mogli monitorować wzloty i upadki światowej czołówki. W tym i naszych rodaków. Pierwsze z nich dzisiaj (31 stycznia), kolejne - 28 lutego.
StarCraft II TOP 20 @ GG.net - Styczeń 2011:
MVP - 1450
White-Ra - 1394
SjoW - 1379
Strelok - 1336
Naniwa - 1336
Bomber - 1325
Tarson - 1323
MaNa - 1314
MarineKing - 1313
Kas - 1308
TOP - 1293
NesTea - 1291
Excrement - 1291
KiLLeR - 1290
Jinro - 1274
Socke - 1273
IdrA - 1270
Fenix - 1270
DeMuSLiM - 1261
Bischu - 1259
Terran: 12
Protossów: 5
Zergów: 3
Korea: 6
Szwecja: 4
Ukraina: 3
Polska: 2
Chile, USA, Peru, Niemcy, Wielka Brytania: 1
Pierwsze miejsce pod koniec miesiąca styczeń wędruje do triumfatora pierwszego GSL Code-S - Jong-Hyun "
MVP" Junga (
przeczytaj więcej tutaj). W TOP20 znalazło się miejsce również dla dwóch Polaków: Tomasza "
Tarson" Boronia oraz Grzegorza "
MaNa" Komincza.