
Nie tak dawno organizacja
SAYCOM Gamer rozstała się z dywizją Call of Duty 4. Jak donosi serwis Centrum-NFS.info, tym razem straty poniosła kolejna sekcja -
Need For Speed. Z zespołem współpracę postanowił zakończyć jeden zawodnik, wcześniej reprezentujący między innymi UCP - Michał "
JMMY" Kanarek. Powodem tej decyzji było nieodpowiednie podejście głównego menedżera SAYCOM'u, Michała "
MiSHeK" Łysika do spraw finansowych drużyny - według JMMY'ego. W dywizji NFS pozostał tylko jeden gracz, Michał "
MAJKEL" Kotkiewicz oraz menedżer Michał "
SAMTHOD" Kulik.
JMMY'ego mogliśmy oglądać w październiku ubiegłego roku na
Finałach Ligi Cybersport w Łodzi, podczas których nie poszło mu najlepiej. Michał uplasował się na miejscach 7/8. Po odejściu z SAYCOM Gamer JMMY reaktywował klan
Rebel Race Clan, w którym jak na razie występuje sam.
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć poszło o kwestie sfinansowania przez zespół wyjazdu na e-sportowy event – prawdopodobnie zbliżający się CyberCup mający odbyć się w dniach 5-6 luty w Warszawie, na którym odbędą się rozgrywki w Need For Speed: Shift. - czytamy na Centrum-NFS.info
*
Całą sytuacją zaskoczony jest MiSHeK:
"Zaskoczeniem jest dla mnie cała ta sytuacja, ponieważ kosztorys wyjazdu został zatwierdzony już ponad tydzień temu, a koszulki są gotowe i miały być wysłane w poniedziałek do zawodników. O sprawie JMMY-iego dowiedziałem się z serwisu Centrum NFS i pozostaje mi tylko życzyć mu powodzenia, bo nie potrafię ustosunkować się do decyzji jaką podjął."