
Wszechobecna korupcja sięgająca najlepszych zawodników, ustawianie nielegalnych zakładów, sprzedawanie powtórek swoich kolegów z drużyny. Jeżeli ktoś do tej pory uważał, że takie zachowania nigdy w życiu nie dotkną sportów elektronicznych, to żył w naprawdę głębokim błędzie. Oto bowiem po raz kolejny okazuje się, że gdziekolwiek na horyzoncie pojawiają się większe pieniądze, to szerzyć się będą niemoralne i niesportowe zachowania. A to wszystko w kolebce światowego cybersportu, mekce milionów graczy na całym świecie - w
Korei Południowej.
Pierwsze pogłoski dotyczące ustawiania zakładów pojawiły się już 2006 roku, wtedy jednak całą sprawę zignorowano. Nieco bardziej zainteresowano się nią 2 lata później, w 2008, jednak z czasem również wszystko umilkło. Z impetem uderzyło to w nas tak naprawdę dopiero 3 dni temu, kiedy na łamach serwisu teamliquid.net swojego bloga opublikował niejaki Rekrul, w którym traktuje on o przekrętach wśród elity koreańskiej sceny SC, w których za oddanie meczu gracze mieli otrzymywać nawet od
10 000 do
20 000 USD. I choć nie miał on żadnych dowodów, to sprawą zajęły się także KR media i władze, dając zalążek skandalu obyczajowego, jakiego nasza scena jeszcze nie widziała.
Zarówno prokuratura jak i policja wszczęły już
postępowania śledcze, mające zebrać odpowiednie dowody, które wyjaśniłyby całą tą sytuację. Nie mniej jednak sprawa wygląda na tyle poważnie, że już wkrótce do aresztu trafi, bądź już trafiło wielu dotychczasowych profesjonalistów pokroju
Savior'a,
Bisu,
EffOrt'a,
Stork'a,
Luxury'ego czy złotego medalisty World Cyber Games 2009 -
JaeDong'a. W szczególności warto tutaj zwrócić uwagę na tego pierwszego, który jest głównym podejrzanym w całym tym dochodzeniu, i który mógł dorobić się
setek tysięcy dolarów na nielegalnej działalności.
Na koniec warto przypomnieć, że nie ma jeszcze jednoznacznych informacji, które wskazywałby kto jest bezpośrednio winny. Z czasem wszelako całość powinna się wyjaśnić. I dopiero wtedy przekonamy się, jak wyglądać będzie scena SC w Korei, jak mocno nadszarpnięty zostanie wizerunek Korean eSports Association (taki odpowiednik PZPN...), i czy w znaczący sposób wpłynie to na funkcjonowanie międzynarodowego e-sportu.
Szkoda jedynie, że incydent ten wypłynął właśnie teraz, kiedy dwie mega gwiazdy -

Boxer (SC) i

Moon (WC3), mają zamiar wziąć ślub (nie, nie ze sobą, ze swoimi WYBRANKAMI) w ciągu kilku najbliższych dni.
Boxer i moon to jakieś dwa geje?
tak z tego zdania wynika :P
boxer i moon
tak btw to powodzenia na maturze - przyda sei
Co do SC to juz rok/dwa do tylu krążyły ploty o ustawianiu meczów, ale wtedy nikt w to nie wierzył :)
jaki jest z tego morał? Tam gdzie jest duża kasa, zawsze są przekrety.
To samo mamy w normalnym sporcie