
Niespełna dwa tygodnie temu poinformowaliśmy was o tym, iż podczas tegorocznej edycji turnieju
World Cyber Games zabraknąć może zawodów na takich platformach jak WarCraft III: The Frozen Throne, StarCraft: Brood War czy przede wszystkim StarCraft II: Wings of Liberty (
patrz tutaj). Powodem zaistnienia takowej sytuacji był spór na linii Blizzard Entertainment - producenta tych gier, a spółką Samsung Electronic, będącym sponsorem głównym całego przedsięwzięcia. Włodarze WCG po licznych, długich rozmowach zdołali jednak rozwiązać dany problem.
Na Grand Final zobaczymy więc starcia zawodników zarówno
WarCrafta jak i
StarCrafta. Wspominając o tej drugiej produkcji mieliśmy na myśli oczywiście jej kontynuację, która zastąpi starego Brood Wara. Organizatorzy WCG postanowili postawić na druga odsłonę SC ze względu na jej ogromną popularność na dosłownie całym świecie. Nie jest to bynajmniej wyłącznie ich własna decyzja - narodziła się ona bowiem po rozmowach z zawodnikami z całego globu oraz partnerami wspierającymi finansowo WCG. StarCraft II ma być zresztą flagowym turniejem na opisywanej przez nas imprezie, gdyż rozpowszechnia on ideę sportu elektronicznego na świecie, zwiększając świadomość społeczeństwa.
Jest to swoiste, ostateczne uśmiercenie SC:BW. Nie mniej jednak jak zapowiedzieli główni organizatorzy - absencja pierwszej części SC na wielkim finale nie oznacza, iż tworzenie rozgrywek na niej jest całkowicie zabronione. Kwestia ta podlega wyłącznie decyzji administratorów krajowych eliminacji, którzy otrzymali wolną rękę "z góry". Możliwe więc, że podczas WCG Korea obok SC2 grane będzie SC1.
http://www.wcg.com/6th/fun/news/news_view.asp?keyno=C11030410001
http://www.teamliquid.net/forum/viewmessage.php?topic_id=199047
Blade coś o SC2 a wy odrazu pocisk :)
Nikt spoza Korei Płd. nie wygrał WCG w tej grze, Korea łącznie zdobyła 21 medali (11 złotych, 6 srebrnych i 4 brązowe). Niemcy są na drugim miejscu w klasyfikacji medalowej mając na koncie 2 medale (srebro FiSheYe w 2003, brąz Mondragona w 2007). Po jednym medalu, srebrnym lub brązowym, zdobywały takie kraje jak: Francja, Kanada, Holandia, Chiny, Rosja, Polska (Blackman w 2002), Australia, Bułgaria i Ukraina.
Najwięcej zwycięstw odnotował BoxeR - dwa (2002, 2003), natomiast najwięcej razy w finale grał Stork (złoto 2007, srebra 2008 i 2009).
Podium złożone z jedynie koreańskich zawodników zdarzyło się jedynie 3 razy (2006, 2009, 2010). Najmniej Koreańczyków na podium (czyli jeden, oczywiście zwycięzca) było w latach: 2003, 2005, 2007.
Polakom udawało się kilka razy wygrać ze swoimi koreańskimi rywalami. W 2002 roku Blackman w fazie pucharowej pokonał EsSay_kr, w 2005 roku Blackman tym razem z fazie grupowej pokonał foru (który wtedy zdobył złoty medal) i ostatni raz w 2006 roku Draco w swojej grupie był lepszy od Midasa (zdobył brąz), a w fazie pucharowej urwał mapę iloveoov'owi (złoto).
"Also, as we aim to represent the world's premier gaming tournament, we chose to use StarCraft 2 -- as the game is popular worldwide."
Słabo znam angielski, ale chyba to z tobą wypada się nie zgodzić.
#10 "chyba nie rozumiesz slowa przechwalanie" - no wychodzi na to, ze i ja tez nie rozumiem, bo nie wiem gdzie w tym newsie widzisz, zeby cokolwiek w jakikolwiek sposob sie przechwalalo :P
Oskarżenie braku czytania ze zrozumieniem muszę odbić w twoją stronę, bo palnąłeś "dużo imprez z tej platformy rezygnuje i się waha (WCG też się zastanawiało)". Wiesz z jakiego powodu e-stars "zrezygnowało" (chociaż nie było tam sc2 ani razu), a WCG się wahało? Tego co uznałeś za prawdę w #8 nie skomentuję - nie wygram.
wszystko jest kwestią gustu.
Moze faktycznie czasem Blade idealizuje troche SC2 no ale
to jego pasja (tak mi sie wydaje).
Jeden zbiera suszone motyle inny znaczki i ma prawo mowić ze jego znaczek jest bardziej zajefajnisty od twojego motyla z Nepalu datowanego na 1985r.
Dla równowagi jakis inny redaktor posłodzi CS i bedzie spoko
Poza tym jeszcze jedna sprawa. CS nie ma takiej społecznosci, jaką ma SC. To na SC przyjeżdzają fani z plakatami, żeby kibicować swoim ulubionym zawodnikom, w necie są setki jak nie tysiace osób które komentuje mecze. TL.net ma dzięsiątki tysiecy odwiedzin. Co pewien czas powstają nowe mapy, tworzone przez fanów jak i blizz ( w cs to od lat non stop te same), które zastępują inne w turniejach. Codziennie są turniej w których można zgarnać kilka set dolców, a w całym miesiacy kilka tysięcy. (whie-ra w jeden weekend zgarnął w turniejch internetowych 4000 dolarów). Na największych turniejach w puli są setki tysięcy dolarów. Czy jest tak w CS czy w QL? nie wydaje mi się, żeby druzyny CS miały co miesiac szansę zgarnąć 40 000 dolarów.
ALE! Pod względem medialnym, StarCraft2 jest lepszy dla sponsorów. Do SC przyda się nowy wypasiony procek, super grafika itd. Do CS? wystarczy kilkuletni komp do stałych 100FPS (jeśli tak nie jest, to znaczy że valve coś robi, żeby tak nie było). Gra ma większość przyszłość niż CS, który nic już nie może zaaoferować, bo nic się w nim nie zmienia od lat. Ciągle te same ryje, te same drużyny na podium. Tam się nic nie wydarzy. SC2 ma tutaj ogromną przewagę i to on będzie zgarniał sponsorów.