
Jak co weekend wielu graczy
StarCraft II z całej europy rywalizowało ze sobą o 100 euro w turnieju
ZOTAC-CUP. Najlepszy w edycji oznaczonej numerkiem 22 okazał się terran reprezentujący barwy
Mousesports,

Eugeniy "
Strelok" Oparishev. Ukrainiec na koniec ciężkiego dnia stoczył bój z

Jonathanem "
DarK.FoRcE" Belke, reprezentującym
Team ALTERNATE. W pojedynku toczonym systemem Best of 3, zerg z Niemiec zdołał wygrać zaledwie jedną mapę, natomiast na trzech pozostałych musiał uznać wyższość ukraińskiej gwiazdy. Zaskakujący może być fakt, iż w półfinale znalazło się dwóch przedstawicieli ludzkiego dominium oraz dwóch przywódców armii zergów, co przy obecnym balansie ras zdarza się bardzo rzadko.
mouzStrelok [ 3 : 1 ] ALTERNATE|DarKFoRcE 
W rozgrywkach udział wzięło również kilku polaków wśród których wyróżniają się takie nicki jak
Tefel,
cHoBo,
MaNa,
DieStar, czy też
Tarson. Ten ostatni dotarł aż do półfinału turnieju gdzie przegrał
0:
2 z niemieckim zergiem. Niestety od pewnego czasu polski terran ma swojego rodzaju blokadę, gdyż nie udało mu się wygrać żadnego turnieju, a obecnie przegrywa nawet w zmaganiach na krajowym podwórku.
ps-teraz kazdy narzeka na terrana. wystraczy ze do gry wkrocza koreancy i wszyscy zaczna lamentowac jaki to zerg jest imba
4 gate i gg wp, chce nerf zetow.
@TheBlade akurat na terka 4 gate push jest najmniej skuteczny, marudy przecież niszczą zety i stalkery.
Pierwsze dwa repy najbardziej budujące <3
#8 Na poziomie Blejda, który w najgorętszych momentach kręci 30 APM, nie można mówić, że coś jest najmniej skuteczne
#1 Czy ktoś powiedział, że tak nie powinny wyglądać półfinały? Chodzi tylko o to, że przy obecnym rozstawieniu sił zerg musi być 3x lepszy od terrana, lub protossa żeby wygrać.
btw. Znasz jakiegokolwiek zerga, który w ostatnim czasie wygrał jakiś turniej?