
Tarson dla Cybersport o zbliżających się finałach IEM
Wczoraj późnym wieczorem poinformowaliśmy was o tym, iż jeden z polskich zawodników na platformie StarCraft II: Wings of Liberty - Tomasz "Tarson" Boroń - zdołał zakwalifikować się w ostatnim turnieju eliminacyjnym na finały 5 edycji niezwykle popularnej imprezy Intel Extreme Masters organizowanej przez ligę ESL. Finały te, o czym również wspominaliśmy, rozegrają się pomiędzy 18 a 22 sierpnia w niemieckiej miejscowości Kolonia podczas targów Gamescom. Udział w nich weźmie łącznie 16 graczy, którzy pojedynkować się będą o pulę nagród wynoszącą 15 000 dolarów.
LucifroN
DIMAGA
SarenS
Naniwa
ClouD
Tarson
White-Ra
DeMuSliM
IdrA
TheLittleOne
HuK
Strelok
Artosis
BratOK
HasuObs
MaDFroG| "Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy, że udało mi się zakwalifikować do tak wielkiego i prestiżowego eventu jakim jest IEM. Odnośnie samego turnieju, muszę przyznać, że rozpoczął się dla mnie dość szczęśliwie, nie zdążyłem potwierdzić uczestnictwa i gdyby nie jakaś dobra duszyczka (niestety nicka nie pamiętam, przepraszam), która oddała mi swojego slota w ogóle bym nie grał Pierwsze siedem rund przeszedłem bez większych problemów, obawiałem się troszkę GoOdiego bo wiedziałem że będzie grał coś dziwnego, w 8 rundzie czekał już na mnie ClouD, po którym zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać, pierwsza gra dość wyrównana, gdzie udało mi się wygrać, w drugiej za szybko chciałem skończyć gre, co Cloud skutecznie wybił mi z głowy, trzecia eh... nie wiem po co zagrałem jakieś reaper rush, chciałem czymś go zaskoczyć, niestety nie wyszło. Patrząc z perspektywy czasu Cloud grał ciągle to samo, spokojnie mogłem grać standardowo i wygrać. Gry o 3 miejsce vs Socke i tym samym o slota na IEM, stawka naprawdę duża chodź z zaskoczeniem muszę przyznać, że o dziwo nerwy mnie nie sparaliżowały Pierwsza gra totalnie nie wiedziałem co gram, w zasadzie jeden atak protossa i było po grze. W drugiej zagrałem fast banshee z cloakiem, po ataku zostało mu chyba 11 prob vs moj exp 30 scv i full tech, jak na ironie losu Sockego rozłaczyło. Po rozmowach, które de facto za dużo nie wyjaśniły po prostu powiedziałem żebyśmy powtórzyli tą grę i wcale tego nie żałuje, gra była naprawdę wyrównana i miła dla oka, 1:1. W trzeciej grze zagrałem bardzo asekuracyjnie, Socke nie poradził sobie z moim medivac harassem, nawet musiał kasować budującego się nexusa w naturalu co dalo mi duża przewage. Chwile później kończący atak i tak oto lecę do Niemiec. Byłem bardzo mile zaskoczony moją postawą w tym turnieju, tym bardziej, że od premiery grałem jedynie jeden dzień przed tym turniejem, praca i pewne problemy z kontem skutecznie mi to uniemożliwiły. Cieszę się, że będę mógł wystąpić na międzynarodowym turnieju, i liczę, że zdołam pokazać, że potrafię wygrywać z najlepszymi. Do zobaczenia 18 sierpnia, miejmy nadzieje, że dane wam będzie obejrzeć moje gry na Eurosporcie. Trzymajcie mocno kciuki!" - Tomasz Boroń vel Tarson, reprezentant rosyjskiej organizacji RAGE ESPORTS. powyższa opinia opublikowana została w oryginalnej (tj. nie zmienionej) formie nadesłanej przez jej twórcę |

|
|
TheBlade










A co do Eurosportu - Widać że już po mału wchodzi e-sport do Europy :o
To będzie leciało na żywo w polskim eurosporcie