
Dziś w nocy zakończyły się jedne z największych esportowych rozgrywek w Ameryce Południowej. Mowa tu oczywiście o
KODE5 Latin America, które tym razem odbywało się w kolumbijskim mieście Bogota. Niespodziewanym zwycięzcą została formacja
Wild Ineters, która w wielkim finale pokonała 2-0 wenezuelską drużynę
No Limist. Argentyńczycy na przestrzeni całej imprezy pokazali świetną grę, a nagrodą za ich wysiłek jest slot na światowe finały KODE5. Obie ekipy, które dostały się do ostatecznego starcia, gładko zwyciężyły swoje półfinały.
Co ciekawe obie organizacje trafiły na teamy z Wenezueli, a w jednym przypadku była to walka bratobójcza. Starcia te przedstawiały się następująco:

XIX vs.

Wild Ineters oraz

Zeus Gaming –

No Limits. Obie potyczki zakończyły się wynikiem 2-0. Spotkanie finałowe nie miało większej historii. Ekipa z Argentyny potwierdziła swoją dominację. Warto zaznaczyć, iż ich przeciwnik w dwu-mapowym pojedynku ugrał tylko 12 rund (de_train 16:8, de_inferno 16:4).
Wild Ineters (fot. KODE5)
Bardzo słabo zaprezentowali się faworyci imprezy.
GoldenGlory nie awansowało nawet do półfinałów, natomiast
mibr, po dość dziwnych
okolicznościach, zostało zdyskwalifikowane. Jak już wspomnieliśmy
Wild Ineters zagwarantowało sobie udział na światowych finałach KODE5. Dołączyło ono tym samym do m.in.
LedPC, czy też wczorajszego zwycięzcy niemieckich eliminacji –
OSLF.dk.
ale coz musieli odpasc przez glupote